Tylko cztery dni między meczami. Jak wygląda sytuacja zdrowotna zawodników Cracovii?
Bruk-Bet bez Sans
Na zakończenie 19. serii gier, która otwierała zmagania w ekstraklasie w 2026 roku, Cracovia pokonała na wyjeździe Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 1:0. Gola strzelił debiutujący w ekstraklasie i zespole od 1. minuty Hiszpan Pau Sans.
– Jest bardzo kreatywny, szybki. Cieszymy się, że mamy w zespole tak wyszkolonego technicznie zawodnika. On także kocha gole. Potrafi nie tylko kreować, ale je strzelać. Dobrze wystartował, ale to jest piłka i teraz co tydzień będzie musiał to udowadniać – powiedział Luka Elsner, trener Pasów.
Obrona to podstawa
Jego zespół zachował dziewiąte czyste konto w sezonie. Słoweniec podkreślił, że zagrał bardzo efektywnie – tak jak należało w meczu, który zapowiadał się jako trudny nie tylko ze względu na rywala, ale też boisko.
Kontuzja Maura Perkovicia
Pod koniec pierwszej połowy z urazem boisko opuścił Chorwat Mauro Perković. Lewy obrońca źle spadł na murawę po powietrznym pojedynku z Kamilem Zapolnikiem, napastnikiem Słoni.
– Podkręcił staw skokowy. Nie wygląda to dramatycznie, ale też nie bardzo pozytywnie. Będziemy potrzebować trzech-czterech dni, by ocenić sytuację – zaznaczył.
Z powodu tej samej dolegliwości w kadrze zabrakło środkowego defensora Gustava Henrikssona. Elsner przekazał, że będzie gotowy na najbliższe spotkanie. Pasy już w piątek o godz. 20:30 zmierzą się w Gdańsku z Lechią.
Z kolei napastnik Gabriel Charpentier jest blisko powrotu do indywidualnego treningu na boisku.