Tylko dwóch Polaków. Jedenastka jesieni według LoveKraków.pl

Wisłę należy pochwalić za świetny początek sezonu, a Cracovię za piorunującą końcówkę roku. Przedstawiamy naszą subiektywną, krakowską jedenastkę (i ławkę rezerwowych) po 20. kolejkach Lotto Ekstraklasy.

Bramkarz: Michal Pesković (Cracovia, 9 meczy/810 minut/4 puszczone gole).

Słowak znów zaczął na ławce, ale w pełni wykorzystał otrzymaną szansę. Wskoczył do składu od 12. kolejki i zachował pięć czystych kont. Z nim w składzie Pasy przegrały tylko jedno spotkanie z przewodzącą tabeli Lechią Gdańsk.

Obrońcy: Cornel Rapa (Cracovia, 17/1530/1 strzelony gol), Ołeksij Dytiatjew (Cracovia, 16/1361/0), Niko Datković (Cracovia, 11/1081/0), Rafał Pietrzak (Wisła, 20/1707/1).

Rapa został sprowadzony w trybie awaryjnym, ale nie potrzebował czasu na aklimatyzację. Szybko wkomponował się w zespół i do solidnej postawy w obronie dołożył udane wejścia pod bramkę rywali. Pod koniec roku został przesunięty na skrzydło.

Dytiatjew i Datković mają za sobą najlepszy okres w Cracovii. Mur prawie nie do przejścia stworzyli zwłaszcza w drugiej części rundy, gdy Pasy mogły się pochwalić najlepszą defensywą w ekstraklasie. Prezentowali się tak dobrze, że z ławki prawie nie podnosił się Michał Helik, najlepszy obrońca ligi poprzedniego sezonu.

Rafał Pietrzak był jedynym zawodnikiem powołowanym do seniorskiej kadry. W reprezentacji furory nie zrobił, ale warto zauważyć jego odrodzenie. Na wiosnę występował przecież w czwartoligowych rezerwach Zagłębia Lubin. Wciąż musi jednak pracować nad bronieniem, bo sam podkreśla, że lepiej prezentuje się na połowie przeciwnika.

Defensywny pomocnick: Vullnet Basha (Wisła, 17/1447/1).

Basha latem chciał czmychnąć z Krakowa razem z hiszpańską kolonią. Arkadiusz Głowacki i Maciej Stolarczyk przekonali go, by został, i Wisła dużo na tym zyskała. Miewał gorsze występy, ale bez niego środek Wisły byłby bardzo słaby.

Ofensywni pomocnicy/skrzydłowi: Mateusz Wdowiak (Cracovia, 18/1367/3), Javier Hernandez (Cracovia, 18/1546/5), Jesus Imaz (Wisła, 17/1431/6), Martin Kostal (Wisła, 19/1248/2).

Wdowiak w końcu zaczął spełniać pokładane w wychowanku oczekiwania. Uboga w dobrych skrzydłowych kadra Pasów mogła na niego liczyć. Jego wystrzał formy w drugiej części rundy zaskoczył nawet profesora Janusza Filipiaka.

Hernandez i Imaz na początku byli bardzo nieskuteczni. Pomocnik Pasów zmarnował nawet rzut karny, ale potem się rozkręcił i napędzał akcje drużyny z ulicy Kałuży. Imaz na dobre przełamał się przeciwko Cracovii, kiedy dwoma golami zapewnił Wiśle trzecie zwycięstwo w derbach. Szkoda, że z powodu kontuzji opuścił trzy ostatnie kolejki.

Kostal został wyciągnięty z szafy, bo hiszpańscy trenerzy na niego nie stawiali. W ekipie Stolarczyka dostał wsparcie mentalne i zagrał kilka świetnych spotkań. Trafił do młodzieżowej kadry Słowacji.

Napastnik: Zdenek Ondrasek (Wisła, 19/1604/11).

Sprawił, że kibice Białej Gwiazdy nie musieli rozpaczać po stracie Carlitosa. Spędził przy Reymonta trzy lata, ale dopiero w ostatniej rundzie pokazał swoje możliwości. Bez jego 11 bramek Wisła nie spędzałaby przerwy zimowej w grupie mistrzowskiej. Szkoda, że na wiosnę będzie biegał już po boiskach amerykańskiej MLS.

Ławka rezerwowych:

Bramkarz: Mateusz Lis (Wisła)

Obrońcy: Marcin Wasilewski, Zoran Arsenić (obaj Wisła), Michal Siplak (Cracovia)

Pomocnicy/napastnicy: Rafał Boguski, Dawid Kort (obaj Wisła), Airam Cabrera (Cracovia)