Tysiące wozokilometrów z meczami Cracovii i Wisły w tle. Sprawdziliśmy liczby krakowskiego ZTP
Problemy z parkowaniem w Krakowie
Obiekty przy ul. Kałuży i Reymonta znajdują się w ścisłym centrum Krakowa. Od stadionu Cracovii na Rynek Główny dzieli nas krótki spacer, a od areny Wisły trochę dłuższy.
Lokalizacje stadionów mogących pomieścić łącznie ok. 48 tys. kibiców są problematyczne dla osób, które przyjeżdżają samochodami. Zainteresowanie meczami połączone z codziennymi podróżami mieszkańców i ruchem turystycznym skutkuje niedoborem miejsc parkingowych. Nie wszyscy fani udający się na mecze po wyjściu z domu mogą wsiąść do autobusu lub tramwaju. Wielu przyjeżdża z okolicznych powiatów lub dalszych zakątków regionu, a nawet sąsiednich województw.
Wykorzystują każde miejsce
Natura części ludzi jest taka, że chcą zostawić samochód jak najbliżej, więc parkują poza miejscami wyznaczonymi, na trawnikach, na osiedlach bez szlabanów. Denerwuje to mieszkańców tych części miasta, a służby nie zawsze interweniują.
Gdyby strażnicy miejscy chcieli zakładać blokady na wszystkie samochody stojące poza miejscami wyznaczonymi np. na ul. Dunin-Wąsowicza niedaleko stadionu Cracovii, mówiliby o żniwach. Często jednak przymykają oko.
Autobusem lub tramwajem na mecz
Zdecydowanie łatwiej jest kibicom, którzy mogą i chcą dojechać na mecz komunikacją miejską. Przed spotkaniami z większą frekwencją Cracovia i Wisła (kilka razy także Wieczysta grająca przy Reymonta) ogłaszają, że Zarząd Transportu Publicznego uruchamia dodatkowe kursy.
Sebastian Kowal z ZTP przyznaje w w rozmowie z LoveKraków.pl że nie można mówić o formalnej współpracy między jednostką a klubami.
– Trudno również wskazać konkretną datę rozpoczęcia takich działań, bo działo się to jeszcze za czasów ZIKiT-u. Analogiczne rozwiązania stosowane są m.in. przy koncertach, imprezach masowych czy innych wydarzeniach generujących większe potoki pasażerskie. ZTP każdorazowo analizuje zapotrzebowanie na dodatkową ofertę przewozową niezależnie od charakteru wydarzenia – podkreśla.
Istotna jest jednak komunikacja między organizatorami imprezy masowej a organizatorem transportu dotycząca przewidywanej frekwencji. Na tej podstawie ZTP analizuje, ile pojazdów i w które rejony skierować.
Mecze Wisły większym wyzwaniem
Stadion Cracovii znajduje się blisko Alej Trzech Wieszczów i ma zapewnioną lepszą obsługę komunikacyjną. Mecze Wisły zazwyczaj generują większą liczbę pasażerów, a oferta komunikacyjna w rejonie stadionu wymaga częściej dodatkowego wsparcia.
Pod stadionem Białej Gwiazdy znajduje się przystanek tramwajowy linii do Cichego Kącika i przed meczami docierają tam pojazdy pełne kibiców. W ostatnich miesiącach komunikacja szynowa była jednak zawieszona z powodu wyłączenie ruchu tramwajowego w ciągu ul. Piłsudskiego, co stanowiło dość duży problem.
Miasto zdecydowało się skierować dodatkowe autobusy kursujące na krótkiej trasie pomiędzy Rondem Mogilskim a Muzeum Narodowym, zapewniające dojazd w rejon Błoń.
Z okazji meczów, ale nie tylko dla kibiców
ZTP najczęściej zleca dodatkowe kursy Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu, choć zdarzało się, że na trasy wysyłane są pojazdy Mobilisa.
– Są to ogólnodostępne kursy komunikacji miejskiej, z których może korzystać każdy pasażer, niezależnie od celu podróży. Obowiązują w nich takie same zasady przewozu oraz kontroli biletów jak w pozostałych pojazdach komunikacji miejskiej – podkreśla Sebastian Kowal.
Postanowiliśmy też sprawdzić, jak to wygląda w liczbach. Od 1 stycznia do 31 maja 2026 dodatkowa praca przewozowa w związku z obsługą meczów na stadionach przy ul. Reymonta i ul. Kałuży wyniosła niespełna 3,7 tys. wozokilometrów (wzkm) na łączną kwotę 57 tys. zł.
Dla spotkań Wisły było to 2959 wzkm, dla Cracovii 436, a dla Wieczystej – 366.
Kolejne wzmocnienia komunikacji związane z meczami – tym razem wszystkich drużyn w ekstraklasie – planowane są w lipcu. Drużyny zagrają mecze jubileuszowe (Wisła z Wrexhamem, Cracovia z Sevillą), a pod koniec miesiąca ruszają kolejne rozgrywki.