Uczelnie wchodzą do projektu krakowskiego metra. „To będzie przepiękna dziura w ziemi”
Miasto chce, by przy przygotowaniach do budowy metra pomagali naukowcy i eksperci z krakowskich uczelni. Podpisany w poniedziałek list intencyjny ma poskutkować współpracą przy analizach, badaniach i planowaniu inwestycji.
Do projektu dołączyły: Politechnika Krakowska, Akademia Górniczo-Hutnicza, Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie, Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie oraz Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych.
Prezydent Aleksander Miszalski mówił podczas konferencji prasowej, że to kolejny etap przygotowań do inwestycji. Zapowiedział też jeszcze w maju dwa ważne przetargi: na badania geologiczne oraz na przygotowanie dokumentacji, w tym decyzji środowiskowej.
– Cały czas stawiamy bardzo duży nacisk na odpowiednie przygotowanie tego ważnego projektu, tak by minimalizować ryzyka, które się później mogą pojawić – mówił prezydent.
„Kraków nie może przespać tego momentu”
– Środowisko akademickie Krakowa całościowo i kompleksowo może pomóc miastu w procesie inwestycyjnym. Każda z naszych uczelni ma swoją specyfikę, którą tu będzie mogła wykorzystać – tłumaczył rektor Politechniki Krakowskiej prof. Andrzej Szarata, przedstawiając rolę, jakie poszczególne instytucje mogą odegrać w projekcie metra.
Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Piotr Jedynak przekonywał, że metro jest dla Krakowa decyzją cywilizacyjną. Porównywał ją do budowy lotniska w Balicach.
Z kolei rektor Akademii Górniczo-Hutniczej prof. Jerzy Lis podkreślał, że AGH „marzy o metrze od wielu lat”. – Kraków ma bardzo dobre warunki geologiczne i hydrogeologiczne, żeby zbudować metro na miarę naszych potrzeb i naszych czasów – przekonywał.
Dodał też, że uczelnie są gotowe kształcić specjalistów potrzebnych później przy funkcjonowaniu nowoczesnego systemu transportowego.
„To będzie przepiękna dziura w ziemi”
Najbardziej obrazowo o metrze mówił rektor Akademii Sztuk Pięknych prof. Andrzej Bednarczyk. Przekonywał, że metro nie powinno być jedynie infrastrukturą transportową.
– Chcę, żeby ludziom się nie chciało z tego metra wychodzić – mówił. Dodawał, że przestrzenie pod ziemią powinny być związane ze sztuką, a turyści mają wywozić z Krakowa nie tylko zdjęcia Wawelu czy kościoła Mariackiego, ale też wspomnienia związane z metrem.
– Jesteśmy tuż przy Wieliczce, przy najpiękniejszej kopalni na świecie. Nie możemy sobie po prostu pozwolić, żeby wykopać brzydką dziurę. To będzie przepiękna dziura w ziemi. – mówił rektor ASP.