Ukradł agregat z domu kultury i wrócił się po lodówkę
Krakowscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który wymontował agregat chłodniczy z lodówki na terenie domu kultury i sprzedał go w punkcie złomu. Do zatrzymania doszło, gdy złodziej wrócił już po całą lodówkę.
Pod koniec ubiegłego tygodnia, oficer dyżurny przyjął zgłoszenie o ujęciu sprawcy zniszczenia mienia. Ujęcia miał dokonać pracownik ochrony jednego z krakowskich domów kultury.
Okazało się, że ochroniarz przeglądając monitoring sprzed kilku godzin zauważył na nim, że pewien mężczyzna przedostał się na teren należący do domu kultury, podszedł do stojącej na zewnątrz lodówki i coś z niej wymontował. Następnie sprawca zapakował tę część lodówki na taczki wywiózł poza ogrodzenie. Był to agregat chłodniczy. Ponieważ teraz ten sam mężczyzna kręcił się przy ogrodzeniu ochroniarz natychmiast zareagował.
– Jak ustalili policjanci mężczyzna przyjechał ponownie, aby zabrać już całą lodówkę. 54-latek jest osobą bez stałego miejsca zamieszkania. Mężczyzna przyznał że wymontowany agregat sprzedał w punkcie skupu złomu. Straty wyceniono na ponad 600 złotych. Sprawca usłyszał zarzut zniszczenia mienia za co grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności – informuje st.asp. Dariusz Łach z małopolskiej policji.