Ul. Iwaszki. W tym roku kolejny krok, choć idzie jak po grudzie

Tegoroczny budżet przewiduje niemal milion złotych na przygotowanie dokumentacji dla budowy ulicy Iwaszki na północy miasta. Urzędnicy spodziewają się jednak kolejnych komplikacji, a budowa nie ma na razie zapewnionego finansowania.

Nowa droga ma połączyć al. 29 Listopada z ul. Strzelców. Po drodze mają też powstać połączenia m.in. z ul. Węgrzecką i Felińskiego. Największe zmiany są planowane w rejonie ul. Powstańców: ul. Iwaszki ma zostać poprowadzona nad torami i planowanym (choć też odsuwającym się w czasie) przystankiem kolejowym, a potem zejdzie w dół w rejon pętli autobusowej, w efekcie tworząc układ kilku rond. Planowane rozwiązania opisywaliśmy tutaj:

W 2017 roku pisaliśmy, że po uzyskaniu potrzebnych decyzji prace przy budowie ul. Iwaszki potrwają w latach 2019-2020. Minęły kolejne lata i o rozpoczęciu inwestycji wciąż nie ma jednak mowy.

Znów to samo?

W tegorocznym budżecie na budowę ul. Iwaszki zapisana została kwota 984 tys. zł. Urzędnicy już teraz spodziewają się, że nie wszystko w tej sprawie pójdzie gładko. – W tym roku planowane jest przede wszystkim pozyskanie decyzji ZRID. Jednakże należy spodziewać się odwołań, dlatego ostateczność tej decyzji to najprawdopodobniej 2024 rok – mówi Jacek Bartlewicz, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Odwołania torpedowały też przez długi czas przygotowania do budowy przystanku kolejowego. Inwestycja, zapowiadana przez lata i oczekiwana przez mieszkańców, straciła w końcu możliwość unijnego dofinansowania i trafiła do szuflady. Nie wiadomo, czy i kiedy uda się ją stamtąd wyciągnąć – na pewno w tegorocznym budżecie nie ma o niej w ogóle mowy.

Razem czy osobno?

Zapytaliśmy więc o kwestię synchronizacji obydwu zadań – tym bardziej, że projekt ul. Iwaszki zakłada zejścia na perony, a z kolei projekt przystanku kolejowego wiąże się z rozbudową układu drogowego w sąsiedztwie.

– Budowa ul. Iwaszki i przystanku SKA mogą funkcjonować samodzielnie – stwierdza przedstawiciel ZDMK. – Optymalną opcją ich realizacji byłaby koordynacja i realizacja obydwu zadań jednocześnie, jednak biorąc pod uwagę konieczność pozyskania niezbędnych do realizacji dokumentów, jak i kwestię przyznania przez radę miasta środków na realizację, należy zakładać, że zadania te będą realizowane oddzielnie. Co nie wyklucza koordynacji w momencie, gdyby oba realizowane były mniej więcej w tym samym czasie – tłumaczy.

Na razie to jednak wciąż teoretyczne rozważanie, ponieważ również ul. Iwaszki nie ma w prognozie finansowej zarezerwowanych środków na budowę. Może się to zmienić, kiedy ZDMK będzie mieć prawomocną decyzję ZRID, ale na razie trudno powiedzieć cokolwiek o terminach.