Urząd marszałkowski: Zarzuty Krzysztofa Rutkowskiego bezzasadne
Według sióstr przedsiębiorca sprzedaje bilety po dumpingowych cenach, nie wydaje paragonów. Dochodzić ma także do blokowania pojazdów konkurencji i straszenia kierowców – wszystko po to, by podebrać pasażerów. Nagminne ma być również łamanie prawa ruchu drogowego i nietrzymanie się rozkładów jazdy.
Właściciel biura detektywistycznego Krzysztof Rutkowski zarzucił marszałkowi województwa małopolskiego bierność w tej sprawie.
Innego zdania jest sam urząd. – W związku z pojawieniem się sygnałów dotyczących jakości usług świadczonych przez przewoźników na wymienionych liniach, kontrolą objęto wszystkich przedsiębiorców obsługujących powyższe trasy – mówi Michał Drewnicki, rzecznik prasowy UMWM.
– Oprócz skarg składanych przez konkurujących przewoźników urząd nie otrzymał żadnych oficjalnych zgłoszeń w tej sprawie ze strony podróżnych – dodaje Drewnicki.
Poważne nieprawidłowości
Urzędnicy w trakcie przeprowadzonych kontroli ujawnili „poważne nieprawidłowości”.
– Na jednego z przewoźników nałożono karę administracyjną w związku z nieprzestrzeganiem warunków udzielonego zezwolenia, podjęto również kroki celem wszczęcia postępowania o cofnięcie zezwolenia na obsługę linii regularnej – mówi Drewnicki.
– W zakresie najpoważniejszych ustaleń, dotyczących wyłudzenia dopłat, skierowano zawiadomienie do organów ścigania obejmujące dwóch przewoźników: Przewóz Osób „Albatros” Beata Cichoń oraz „Trans” Ilona Cichoń – stwierdza rzecznik prasowy urzędu marszałkowskiego.
– W sprawie firmy „Bako” Józef Skubis prowadzone są działania kontrolne dotyczące naruszenia przestrzegania przepisów o transporcie drogowym. Aktualnie przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym toczy się postępowanie w sprawie administracyjnej kary pieniężnej nałożonej na tego przewoźnika przez Marszałka Województwa Małopolskiego – informuje Michał Drewnicki.
Od początku roku Departament Infrastruktury Drogowej i Transportu przeprowadził łącznie 22 kontrole przewoźników „Bako” Józef Skubis, Przewóz Osób „Albatros” Beata Cichoń, „Trans” Ilona Cichoń.
Drewnicki mówi, że na spornych liniach komunikacyjnych dokonywano kontroli „znacznie częściej niż na innych liniach funkcjonujących w województwie małopolskim”. – Przedmiotowe kontrole były prowadzone we współpracy z przedstawicielami organów policji oraz Inspekcji Transportu Drogowego – mówi.
– Wobec powyższych informacji zarzuty podnoszone przez pana Krzysztofa Rutkowskiego należy uznać za bezzasadne – podsumowuje Michał Drewnicki.