„Uwaga, budynek w stanie zagrożenia”. Co dalej z kamienicą przy Batorego?
Czerwona tabliczka ostrzega
Mieszkańcy są zaniepokojeni stanem kamienicy przy ulicy Batorego 8. Z zewnątrz wygląda tak: obskubane ściany, kruszące się cegły, bohomazy.
Z frontowej fasady zrobiono też kulturalno-polityczną tablicę ogłoszeń.
Tuż obok pomazanych i przykurzonych drzwi wejściowych wisi czerwona tabliczka (której kolor jakby jeszcze bardziej podkreślał powagę sytuacji): „Uwaga! Budynek w stanie zagrożenia bezpieczeństwa. Zakaz użytkowania”.
Jakiś czas temu w sprawie kamienicy interweniowała straż pożarna. Okazało się, że wcale nie z powodu pożaru, a właśnie ze względu na odpadające elementy budynku.
Teren został zabezpieczony, a chodnik w pobliżu wygrodzono taśmą.
Interwencja straży pożarnej
Z ogólnodostępnych informacji wynika, że kamienica jest zabytkowa, a została wzniesiona w 1876 roku według projektu architekta Józefa Kwiatkowskiego.
Poszliśmy tropem internetowych komentarzy i ostatecznie potwierdziliśmy, że budynek jest własnością Zgromadzenia Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa:
Nasz rozmówca dodaje, że zauważona przez mieszkańców interwencja straży pożarnej została podjęta na bezpośrednią prośbę dzierżawcy.
– Decyzja ta podyktowana była troską o bezpieczeństwo publiczne. Ze względu na czasochłonność procedur konserwatorskich, związanych z montażem stałych zabezpieczeń, dzierżawca chciał niezwłocznie wyeliminować wszelkie potencjalne zagrożenia – tłumaczy ks. Zaniewski.
Wskazuje też, że dzierżawca wystąpił do miejskiego konserwatora zabytków z wnioskiem o zgodę na zakotwienie do elewacji siatki ochronnej.
– Siatka została już zamówiona i zostanie zamontowana niezwłocznie po uzyskaniu stosownego pozwolenia – dodaje nasz rozmówca.
Władny jest wojewódzki konserwator
Katarzyna Misiewicz z biura prasowego krakowskiego magistratu wskazuje, że kamienica znajduje się poza zakresem działania miejskiego konserwatora zabytków.
– Jest w kompetencji wojewódzkiego konserwatora zabytków – dodaje Misiewicz.
Rzecznik prasowy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie Jan Kozakowski twierdzi, że w marcu tego roku wydano zgodę na montaż siatki oraz konstrukcji zabezpieczających elewację w rejonie gzymsów i balkonu.
– Z kolei w styczniu wydano zalecenia konserwatorskie dotyczące budynku. Odnosiły się one do planowanej przebudowy i nadbudowy kamienicy. Dopuszczono możliwość realizacji inwestycji w oparciu o pierwotny projekt budynku, który przewidywał wykonanie dodatkowej kondygnacji, jednak nie został w pełni zrealizowany – twierdzi Kozakowski.
Obszar, na którym znajduje się budynek, został w 2015 roku wpisany do rejestru zabytków: ze względu na jego szczególne wartości historyczne i urbanistyczne.