W czasie Wszystkich Świętych łatwiej o szkodę
Mimo corocznych apelów o pozostawienie samochodu i skorzystanie z komunikacji miejskiej w czasie Wszystkich Świętych, dla wielu osób własny transport jest jedyną możliwością dotarcia na cmentarz. Jak pokazują dane Towarzystwa Ubezpieczeń WARTA, kierowcy narażeni są wówczas na większe zagrożenie. W ubiegłym roku liczba szkód w Małopolsce, w porównaniu z wcześniejszym weekendem, wzrosła o 26%.
Patrząc na dane ogólnokrajowe, wynik ten był wyższy o 19%. Najgorsze wyniki zanotowano w województwie lubelskim, gdzie zanotowano wzrost liczby szkód na poziomie 54%.
– W okresie Wszystkich Świętych w niemal wszystkich województwach jest znacznie więcej wypadków i kolizji drogowych. W porównaniu do zwykłego weekendu, w niektórych regionach Polski są to wzrosty nawet do 80 proc. Istotny wpływ na liczbę zdarzeń ma oczywiście wzmożony ruch samochodów, szczególnie w okolicach cmentarzy. Nie bez znaczenia jest również jesienna pogoda i szybko zapadający zmrok – tłumaczy Dawid Korszeń, rzecznik prasowy z TUiR Warty.
O czym warto pamiętać?
Jak zwraca uwagę ekspert, przed podróżą w czasie Wszystkich Świętych warto pamiętać o wcześniejszym sprawdzeniu organizacji ruchu przy cmentarzach, sprawności samochodu, pogodę, a także zakres posiadanego ubezpieczenia.
– Pamiętajmy, że nawet najlepszych kierowców mogą spotkać na drodze takie sytuacje, jak wypadek lub zderzenie z dzikim zwierzęciem, awaria auta czy przedziurawiona opona. W tej sytuacji pomocne będzie ubezpieczenie, które zapewni nam np. holowanie auta, pojazd zastępczy czy też wymianę uszkodzonej opony na zapasową. Dzięki posiadanej ochronie, w przykrych, losowych sytuacjach mocno ograniczymy stres i zdenerwowanie, które zawsze pojawiają się po awarii czy wypadku – mówi Dawid Korszeń.