W czwartek otwarcie odcinka S7. „Przejazd po placu budowy”

W czwartek kierowcy pojadą nowym odcinkiem S7 między Mistrzejowicami a Nową Hutą. Ruch będzie możliwy jednym pasem w każdą stronę, z ograniczeniem do 60 km/h.

Ruch jednym pasem w każdą stronę

GDDKiA poinformowała, że w czwartek udostępni kierowcom część budowanej trasy S7 na odcinku Mistrzejowice–Nowa Huta. Przejazd będzie możliwy, ale w trybie ograniczonym.

Udostępnienie trasy S7 będzie na zasadzie przejazdu „po placu budowy”. Kierowcy pojadą jednym pasem w każdym kierunku.
Kacper Michna z krakowskiego oddziału GDDKiA

– Obowiązywać będzie ograniczenie prędkości do 60 km/h, a w miejscach przejazdu między jezdniami do 40 km/h. Nie udostępnimy w całości obu jezdni – dodaje. 

Powodem są trwające jeszcze prace przy układaniu nawierzchni na jezdni w stronę Warszawy.

Zmiany w rejonie ul. Ujastek Mogilski

Szczególna organizacja ruchu obowiązywać będzie w rejonie obecnego zjazdu na ul. Ujastek Mogilski. – Na tej jezdni trwają ostatnie prace związane z położeniem nawierzchni. Po ich zakończeniu przywrócimy wyjazd z trasy S7 na ul. Ujastek Mogilski – informuje Michna.

Nie będzie natomiast możliwości włączenia się na S7 od strony Ujastek Mogilski. – To rozwiązanie będzie utrzymane jeszcze przez kilka miesięcy – dodaje.

S7
S7
GDDKiA

Pięciokilometrowy odcinek z 29 obiektami inżynieryjnymi

W budowie znajduje się 5-kilometrowy odcinek między węzłami Mistrzejowice i Nowa Huta. Na tym fragmencie powstaje 29 obiektów – mostów, wiaduktów i estakad. To wyjątkowo dużo jak na tak krótki odcinek.

Dla porównania: na oddanym wcześniej odcinku Widoma–Mistrzejowice (13,3 km) powstały 34 obiekty.

Duża liczba przenoszonych instalacji

Realizacja inwestycji wymagała przełożenia licznych sieci: wodociągowych, gazowych, energetycznych niskiego, średniego i wysokiego napięcia, a także instalacji teletechnicznych, kanalizacji i ciepłociągów. Trasa przecina linie kolejowe i tramwajowe, dla których powstały nowe wiadukty.

W drugiej połowie 2026 roku GDDKiA planuje otwarcie węzła Mistrzejowice, co pozwoli domknąć IV obwodnicę Krakowa.