W sobotę blokada Zakopianki. Jest apel do prezydenta Krakowa

W sobotę mieszkańcy Mogilan i południowych dzielnic Krakowa wyjdą na Zakopiankę w Gaju, protestując przeciw planowanej drodze S7. Do akcji dołącza krakowski komitet, wzywając prezydenta do interwencji w GDDKiA.

Protest w Gaju

W sobotę (22 listopada) o godz. 12.00 na przejściu dla pieszych przy ul. Wąwozowej w Gaju odbędzie się protest przeciwko planowanym przebiegom drogi ekspresowej S7.

Manifestację organizuje Komitet „Gmina Mogilany Przeciw S7”, zapowiadając pokojową akcję, która ma przypomnieć decydentom o konsekwencjach kumulacji dużych inwestycji na terenie jednej gminy.

Protest mieszkańców przeciwko S7
Protest mieszkańców przeciwko S7
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Mieszkańcy podkreślają, że przez Mogilany już dziś przebiega ruchliwa Zakopianka, a w planach znajduje się również linia kolejowa Kraków–Myślenice.

Ich zdaniem kolejne inwestycje oznaczają hałas, większą emisję spalin i pogorszenie jakości życia, a także realne ryzyko wyburzeń domów i zniszczenia terenów zielonych. Według organizatorów takie nagromadzenie infrastruktury „nie jest rozwojem, lecz planowaniem kosztem ludzi”.

Do protestu dołącza komitet „Nie dla S7 przez Kraków”

Protest mieszkańców przeciwko S7
Protest mieszkańców przeciwko S7
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Oczekiwanie na reakcję władz Krakowa

Komitet „Nie dla S7 przez Krakowa” wystosował apel do władz samorządowych, w tym do prezydenta Krakowa, o pilne podjęcie działań w sprawie konsultacji dotyczących planowanej drogi ekspresowej S7. 

Mieszkańcy południowych dzielnic argumentują, że tryb zaproponowany przez GDDKiA uniemożliwia rzetelny udział społeczności w procesie.

W apelu wskazano, że konsultacje mają odbywać się w bardzo krótkim czasie, w małych, trzydziestoosobowych grupach, przy jednoczesnym ograniczonym dostępie do pełnej dokumentacji projektowej. 

Zdaniem komitetu mieszkańcy, samorządy i lokalne organizacje nie mają realnej możliwości zapoznania się z materiałami, ponieważ od ogłoszenia wariantów upłynęło zbyt mało czasu, aby przeanalizować obszerną dokumentację przygotowaną przez inwestora.

Autorzy apelu przekonują, że w takich warunkach konsultacje „będą miały jedynie charakter pozorny”, a sposób ich organizacji „budzi uzasadnione wątpliwości dotyczące transparentności całego procesu”. 

Podkreślają również, że w wielu gminach tworzone są sztaby kryzysowe, a samorządowcy zgłaszają brak dostatecznych informacji, by w sposób odpowiedzialny zająć stanowisko.

Komitet oczekuje, że wójtowie, burmistrzowie oraz prezydent Krakowa wspólnie wystąpią do GDDKiA o wydłużenie terminów konsultacji i zapewnienie pełnego publicznego dostępu do dokumentów.