W sobotę ZZM otworzy aż trzy parki kieszonkowe
Prądnik Czerwony, Łagiewniki-Borek Fałęcki i Bieńczyce. Mieszkańcy tych trzech dzielnic od dzisiaj będą mogli cieszyć się z nowych parków kieszonkowych.
Zieleńce są częścią realizowanego przez Zarząd Zieleni Miejskiej projektu Ogrody Krakowian. Zakłada on stworzenie w każdej z osiemnastu krakowskich dzielnic parków kieszonkowych. Choć ich rozmiary nie powalają – przeważnie ich powierzchnia oscyluje w granicach 5 tys. mkw., to rola, jaką pełnią jest nie do przecenienia. Stają się one przestrzeniami, w których można odpocząć w zieleni bez konieczności wybierania się do często odległego parku „regularnych” rozmiarów. Lokalizacja parków kieszonkowych dobierana jest tak, by dojście do nich nie zajmowało więcej czasu niż kwadrans.
Idea
Każdy z otwieranych „dzielnicowych” parków tworzony jest w oparciu o inną koncepcję. Nawiązują do charakterystycznych elementów otoczenia, lokalnej historii, a nawet, jak w przypadku otwartego w ubiegłym tygodniu w Prokocimiu „zakręconego” parku, do twierdzeń matematycznych.
Park przy ulicy Celarowskiej w Prądniku Czerwonym nawiązuje do rosnącego tam, będącego pomnikiem przyrody, dębu szypułkowego.
Dębowe inspiracje będą szczególnie rzucać się w oczy. Projektanci przewidzieli m.in. siedziska w kształcie żołędzi i ich czapeczek, także samo drzewo zostało efektownie podświetlone. Elementy małej architektury – stolik do szachów, modułowe ławki i huśtawka wykonane są z drewna, taka też jest nawierzchnia alejek.
Motywem przewodnim ogrodu na terenie Dzielnicy IX, zlokalizowanego tuż przy placu Łagiewnickim, jest las. Jak zapewnia Zarząd Zieleni Miejskiej, „leśny” klimat będzie można poczuć każdym zmysłem, będzie można bowiem stąpać po nawierzchni z kory czy zajadać poziomki prosto z doniczek. Do odpoczynku posłużą hamaki, drewniany taras i „grzybowe” siedziska.
Ostatni z otwartych dziś parków, zwany Ogrodem Sielskim, będzie nawiązywał do wiejskich tradycji Bieńczyc. Przy ul. Wacława Króla stanęły więc domek dla dzieci wzorowany na wiejskiej chacie, huśtawki w kształcie zwierząt gospodarskich i rustykalne rabaty z pachnącymi kwiatami. Mieszkańcy Dzielnicy XVI będą mogli także skorzystać z siłowni na wolnym powietrzu.
Polityczna biegunka?
Piotr Kempf zapytany, czy przyspieszenie w oddawaniu Ogrodów Krakowian wiąże się z nadchodzącymi wyborami, zwłaszcza, że kilka miesięcy temu nie było wiadomo, ile ostatecznie ogrodów uda się otworzyć, stanowczo zaprzecza. – Nasze działania wyznacza poniekąd kalendarz przyrodniczy. W wakacje się nie sadzi, a cieżko otwierać parki kieszonkowe bez roślin. Jesień to idealny moment na sadzenie – wyjaśnia dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej i podkreśla, że do końca listopada otwarte zostaną wszystkie obiecane krakowianom ogrody. Wszystkie trzy z oddanych w weekend parków zostały zaprojektowane przez architektów krajobrazu Zarządu Zieleni Miejskiej, a szczegółowe informacje dotyczące sobotnich otwarć można znaleźć na stronie nternetowej ZZM.