W stronę światła. Festiwal Boska Komedia powraca

„Im ciemniej w rzeczywistości, tym jaśniej na scenie teatralnej”. 3 grudnia startuje kolejna edycja festiwalu Boska Komedia. Na żywo zostanie zaprezentowanych ponad 30 spektakli, w tym 3 premierowe przedstawienia.

Po ciemności światło

Sprzedaż biletów rusza już w najbliższy piątek, 19 listopada. Tegoroczna edycja odbędzie się pod hasłem Post tenebras lux (po ciemności światło). Chodzi o światło, które rozbija dominujący mrok, wskazuje kierunek i nie pozwala się poddawać.

– Podczas Boskiej Komedii na żywo zostanie zaprezentowanych ponad 30 spektakli. Jedynym mankamentem jest to, że większość będzie grana pojedynczo, z wyjątkiem dwóch. Boska Komedia zawsze niesie przesłanie, wokół którego próbuje gromadzić ludzi, zwracać uwagę na funkcje teatru – mówi Bartosz Szydłowski, dyrektor festiwalu.

Szydłowski zaznacza, że „zdarzenia na wschodniej granicy, język polityki, prowokacyjne ustawy, wyprowadzające ludzi na ulice, coraz mniej symboliczna przemoc, bezradność wobec pandemii i groźby kolejnego lockdownu sprawiają, że chociaż trudno się robi festiwal teatralny, to wiara w jego fundamentalną rolę w odzyskiwaniu tego, co głęboko ludzkie jest jeszcze większa”.

– Im ciemniej w rzeczywistości, tym jaśniej na scenie teatralnej – podkreśla.

Festiwal potrwa od 3 do 12 grudnia.

Na żywo i online

W tym roku widzowie będą mogli zobaczyć na żywo 30 spektakli, w tym 3 premierowe przedstawienia. Boska Komedia odbędzie się również online – najważniejszym wydarzeniem będzie tu „Austerlitz” w reż. Krystiana Lupy.

W internecie widzowie będą mieli również okazję zobaczyć m.in. „Powrót do Reims” w reż. Katarzyny Kalwat czy „Między nogami Leny, czyli Zaśnięcie Najświętszej Marii Panny według Michelangela Caravaggia” w reż. Agaty Dudy-Gracz.

Po rocznej, pandemicznej przerwie festiwal wraca do konkursu Inferno, z udziałem 9 spektakli zrealizowanych w mijającym sezonie.

Konkursowy będzie również przegląd spektakli młodych twórców Paradiso (10 spektakli). Oba konkursy oceniać będą jurorzy z Francji, Rosji, Hiszpanii, Niemiec, Grecji, Rumunii, Bośni i Hercegowiny oraz Litwy.

Konkurs Inferno:

- „Czerwone nosy” w reż. Jana Klaty z Teatru Nowego w Poznaniu. Średniowieczna groteska z czasów zarazy o kościelnych manipulacjach rzeczywistością, pragnieniu władzy i bogactwa, wpisuje się mocno w głośne dyskusje o społecznej degradacji roli kościoła w Polsce.

- „Onko” w reż. Weroniki Szczawińskiej z TR Warszawa to osobista historia reżyserki dotkniętej diagnozą raka piersi i doświadczającej absurdów systemu polskiej służby zdrowia.

- „Wujaszek Wania” w reż. Małgorzaty Bogajewskiej z Teatru Ludowego i „Komedia. Wujaszek Wania” w reż. Jędrzeja Piaskowskiego z Teatru Zagłębia w Sosnowcu. To dwa różne podejścia do Czechowa, ale pozostające w tej samej orbicie tęsknot za lepszym światem i niemocą realizacji marzeń.

- „Tysiąc i jedna noc. Szeherezada 1979” w reż. Wojciecha Farugi z Teatru im. J. Słowackiego przywołuje wizytę Oriany Fallaci w fundamentalistycznym Iranie i pyta, czy nie jest naiwną wiara, że oświeceniowa myśl i europejskie wartości są w stanie nawiązać dialog z reżimami bliskiego wschodu.

- „Tiki i inne zabawy” w reż. Dominiki Knapik z Wrocławskiego Teatru Pantomimy – za punkt wyjścia budowania świata wybrana zostaje sytuacja terapeutyczna, a poddane tej terapii są postaci z dramatów Czechowa.

-  „Wstyd” w reż. Małgorzaty Wdowik z Nowego Teatru dotyka problemu mechanizmów wykluczania i próby wyzwolenia się z nich. Reżyserka bazuje na swojej osobistej historii, posługując się metodą dokumentalną przygląda się trzem pokoleniom kobiet z jednej rodziny.

- „Halka” w reż. Anny Smolar z Narodowego Starego Teatru to interpretacyjne światło rzucone na archaiczny tekst kulturowy. Proces twórczy i interpretacyjny stają się procesem wyzwalania ze schematów i więzów XIX-wiecznej historii, stając się manifestem współczesnej młodej kobiety.

- „Sonata jesienna” w reż. Grzegorza Wiśniewskiego z Teatru Narodowego w Warszawie to społeczne napięcie przefiltrowane przez głęboki, introspekcyjny dramat rodzinny, gdzie niedojrzała relacja matki z córką, brak zrozumienia i wzajemne oczekiwania tworzą pejzaż poranionych i przegranych ludzi.

Konkurs Paradiso

Czas pandemii najbardziej dotknął młode pokolenie twórców. Dlatego dyrektor artystyczny podjął decyzję o formie konkursowej, która pozwoli nadać przeglądowi ważniejszą rangę i pomóc młodym artystom.

W konkursie biorą udział nie tylko spektakle reżyserskie, ale również 4 dyplomy Akademii Teatralnych: z Krakowa, Warszawy i Białegostoku, na których nagradzane będą osobowości artystyczne młodych aktorek i aktorów.

W sekcji zostaną zaprezentowane spektakle reżyserek i reżyserów, którzy sięgają po ważne społecznie tematy.

Reżyserzy jak Grzegorz Jaremko, Wiktor Bagiński, Beniamin Bukowski, Ramona Nagabczyńska, Jagoda Szelc czy Tomasz Fryzeł prezentują spektakle, w których to, co osobiste i bardzo intymne zderza się z poczuciem odpowiedzialności i chęcią zabrania głosu w imieniu innych.

Purgatorio

W programie Boskiej Komedii nie zabraknie dwóch najbardziej dyskutowanych spektakli mijającego sezonu.

„Odyseja. Historie dla Hollywood” Krzysztofa Warlikowskiego i „3Siostry” Luka Percevala zaprezentowane będą poza konkursem, w nurcie mistrzowskim. „Odyseja…” ze względów organizacyjnych zostanie zaprezentowana w połowie stycznia (14, 15, 16. 01 w Łaźni Nowej).

W programie festiwalu również prezentacja efektów współpracy z innymi teatrami. Będą to „Purification” w reż. Katarzyny Kalwat, z muzyką Agaty Zubel, koprodukcja z Teatrem Zagłębie z Sosnowca, czyli spektakl „Kreszany” w reż. Oleny Apczel, koprodukcja Festiwalu Mała Boska Komedia ze Studio teatrgaleria z Warszawy i Teatrem Polskim z Bydgoszczy „Przemiany” w reż. Michała Borczucha i produkcja Narodowego Starego Teatru „Obywatelka Kane” Joli Janiczak w reż. Wiktora Rubina.

W programie również dwukrotny pokaz „Śniegu” Orhana Pamuka w reż. Bartosza Szydłowskiego.

W sekcji Purgatorio znalazł się również pokaz spektaklu „Rodzeństwo” w reż. Krystiana Lupy, który obchodzi 25 lat od czasu premiery.

Spotkania z twórcami

Częścią festiwalu będą panelowe dyskusje oraz spotkania z twórcami po spektaklach. Panele dotyczyć będą nowego teatru w Rosji, festiwali w post-pandemicznym krajobrazie oraz zjawiska me too, które zdominowało środowisko teatralne w ostatnim sezonie.

W programie również czytanie performatywne książki Mateusza Pakuły „Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję” z udziałem aktorów z kieleckiego teatru im. St. Żeromskiego, rozmowa z autorem prowadzona przez Justynę Sobolewską oraz prezentacja założeń koprodukcji teatralnej.

Dzięki inicjatywie i wsparciu Instytutu Adama Mickiewicza oraz Instytutu Teatralnego im. Z. Raszewskiego widzowie będą mieli okazję zobaczyć program teatralny poświęcony Białorusinom.

W Krakowie zostanie zaprezentowana najnowsza premiera Teatru im. H. Modrzejewskiej z Legnicy w reż. Łukasza Kosa na podstawie tekstu Andrieja Kurieńczyka „Głosy Nowej Białorusi” będącego prawdziwą historią ofiar represji w kraju uciskanym przez Łukaszenkę.

W programie również prezentacja efektów pracy rezydencji białoruskich artystów związanych z niezależną grupą teatralną Kupałowcy: „Zapiski oficera armii czerwonej” wg powieści Piaseckiego oraz „Najpiękniejszy wschód”, a także performatywne czytania „Policji” S. Mrożka z Teatru Polskiego w Warszawie oraz „Darkroom” Nikity Illijczyka z Teatru Polskiego w Bydgoszczy.