Wanda niezawodna w Krakowie

Speedway Wanda Instal Kraków zdaje się wracać do dobrej dyspozycji z poprzedniego sezonu. Drugie wysokie zwycięstwo z rzędu napawa optymizmem przed spotkaniami z faworytami II Ligi Żużlowej. W Dzień Dziecka zawodnicy Wandy pokonali Kolejarz Rawag Intermarche Rawicz 62:28.

Bieg po biegu: mocny początek

Pierwszy bieg zakończył się podwójnym zwycięstwem Wandy – na pierwszym miejscu linię mety przejechał Daniel Pytel, a tuż za nim Rafał Trojanowski. Tym samym Wanda zdobyła pierwsze 5 punktów. W drugim biegu stan rywalizacji wyrównał się. Łukasz Kaczmarek i Sebastian Niedźwiedź z Rawicza przejechali metę na pierwszych dwóch miejscach. Był to pierwszy, a zarazem ostatni wygrany wyścig żużlowców Kolejarza.

Kolejne trzy biegi padły łupem Wandy i były to, jak w przypadku pierwszego, wygrane 5:1. Dopiero szósta rozgrywka przyniosła odmienny rezultat. Pierwszy dojechał Karol Baran z Wandy, a na drugim i trzecim miejscu znaleźli się zawodnicy z Rawicza – Michał Łopaczewski i Rene Deddens. Tym samym bieg zakończył się wynikiem 3:3. Siódma partia to ponownie podwójne zwycięstwo Wandy i na półmetku wynik rywalizacji wynosił 29:13 na korzyść gospodarzy.

Wanda nie zwalnia tempa

Druga połowa meczu nie różniła się od poprzedniej. Wanda czterokrotnie zwyciężyła stosunkiem punktów 5:1. Przedostatni, czternasty bieg zakończył się zwycięstwem krakowian 4:2, natomiast trzykrotnie zawodnicy dzielili się punktami po równo. Końcowy stan rywalizacji 62:28 pokazuje wyraźnie przewagę,
jaką Speedway Wanda osiągnęła w tym spotkaniu.

Trojanowski wraca do formy

Najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy był Rafał Trojanowski, który wygrał aż cztery ze swoich pięciu biegów, a raz zajął drugą lokatę. Trojanowski dojechał do mety za swoim kolegą z drużyny Danielem Pytelem, co zapewniło 2 punkty Wandzie w rywalizacji drużynowej, a 3 punkty Trojanowskiemu do klasyfikacji indywidualnej. W żużlu występuje przepis zakładający, że jeśli zawodnik ukończy bieg tuż za żużlowcem z tej samej drużyny – wykluczając 4 miejsce – dostaje dodatkowy punkt do klasyfikacji indywidualnej, aby uniknąć faworyzowania przez zespół jednego uczestnika.

Dobrze u siebie, a jak na wyjazdach?

Wanda zaprezentowała się dobrze w tym meczu. Taka postawa napawa optymizmem przed zbliżającymi się spotkaniami wyjazdowymi. W tym sezonie żużlowcy z Krakowa wygrywali tylko na własnym terenie. – Wszyscy pojechali dobrze. Nie ma sensu nikogo wyróżniać ani nikogo krytykować. Cały zespół zaprezentował sie na dobrym poziomie i dobrze to wróży przed spotkaniami w Rawiczu i Opolu – powiedział menadżer zespołu Michał Finfa.

Dzień dziecka na żużlu

W trakcie meczu zorganizowana została akcja dla najmłodszych fanów żużla. Dzieci, które tego dnia obchodziły swoje święto, mogły zostać przewiezione na motocyklu przez zawodników Wandy. Chętnych było tak dużo, że nie wszyscy dostąpili tej przyjemności. Prezes klubu Paweł Sadzikowski wystosował oświadczenie, w którym przeprasza, że nie każdy maluch mógł skorzystać z atrakcji. – Na pewno każde dziecko, które przyjdzie na najbliższy trening, będzie przewiezione przez zawodnika – oznajmił Sadzikowski.

Dwa mecze wyjazdowe

Wanda swój kolejny mecz rozegra dopiero 15 czerwca w Rawiczu. Zajmująca trzecią pozycję w lidze będzie chciała przełamać niemoc w meczach wyjazdowych i pokonać Kolejarza. Natomiast już w czwartek 5 czerwca na torze w Krakowie odbędą się ćwierćfinały Indywidualnych Mistrzostw Polski. Impreza rozpocznie się o godzinie 17:00 na stadionie przy ul. Odmogile

Kolejarz Rawag Intermarche Rawicz – 28
1. Ryan Fisher – 10 (1,1,3,1,2,2)
2. Łukasz Przedpełski – 0 (w,0,0,0,-)
3. Rene Deddens – 1 (0,1,0,-,-)
4. Michał Łopaczewski - 5+1 (1,2,1,d,1*)
5. Eduard Krcmar – 2 (w,1,0,1)
6. Sebastian Niedźwiedź – 5+1 (2*,0,1,2)
7. Łukasz Kaczmarek – 5 (3,1,1,d)

Speedway Wanda Instal Kraków – 62
9. Rafał Trojanowski – 14+1 (2*,3,3,3,3)
10. Daniel Pytel – 10+2 (3,2*,2*,3,-)
11. Paweł Staszek – 10+2 (2*,3,2*,3)
12. Nikolaj Busk Jakobsen – 10+2 (3,2*,3,2*,0)
13. Karol Baran – 11+1 (3,3,2,2*,1)
14. Paweł Parys – 0 (0,u,d)
15. Daniel Kaczmarek – 7+2 (1,2*,1*,3)

Bieg po biegu:
1. Pytel, Trojanowski, Fisher, Przedpełski (w/su) 5:1
2.  Ł. Kaczmarek, Niedźwiedź, D. Kaczmarek, Parys 1:5 (6:6)
3.  Jakobsen, Staszek, Łopaczewski, Deddens 5:1 (11:7)
4.  Baran, D. Kaczmarek, Ł. Kaczmarek, Krcmar (w/u) 5:1 (16:8)
5.  Staszek, Jakobsen, Fisher, Przedpełski 5:1 (21:9)
6.  Baran, Łopaczewski, Deddens, Parys (u2) 3:3 (24:12)
7.  Trojanowski, Pytel, Krcmar, Niedźwiedź 5:1 (29:13)
8.  Fisher, Baran, D. Kaczmarek, Przedpełski 3:3 (32:16)
9.  Trojanowski, Pytel, Łopaczewski, Deddens 5:1 (37:17)
10. Jakobsen, Staszek, Ł. Kaczmarek, Krcmar 5:1 (42:18)
11. Pytel, Baran, Fisher, Przedpełski 5:1 (47:19)
12.  Staszek, Fisher, Niedźwiedź, Parys (d4) 3:3 (50:22)
13.  Trojanowski, Jakobsen, Krcmar, Łopaczewski (d4) 5:1 (55:23)
14.  D. Kaczmarek, Niedźwiedź, Baran, Ł. Kaczmarek (d4) 4:2 (59:25)
15.  Trojanowski, Fisher, Łopaczewski, Jakobsen 3:3 (62:28)

Sędzia: Remigiusz Substyk (Solec Kujawski)