We wrześniu zacznie się budowa parkingu przy Zakrzówku
Podczas wakacji ekip budowlanych na Zakrzówku nie widać, ale to nie znaczy, że cały plan został już wykonany. W tym tygodniu ZZM ogłosił zamówienie z wolnej ręki dotyczące kolejnego etapu prac, czyli budowy parkingu na końcu ul. Twardowskiego i zagospodarowania terenu w jego sąsiedztwie.
– Prace mają wystartować z początkiem września. W okresie wakacyjnym nie chcemy wyłączać tego terenu z użytku – tłumaczy Katarzyna Wątróbska z Zarządu Zieleni Miejskiej. Roboty budowlane potrwają prawdopodobnie około dwóch miesięcy i wówczas pozostanie tylko możliwość przejścia czy przejazdu rowerem, ale pozostawienie samochodu nie będzie możliwe.
Zakres przewidzianych w zamówieniu prac jest zaznaczony kolorem żółtym:
Wszyscy się nie zmieszczą
Parking powstanie w miejscu, które już teraz służy temu celowi, a do 1989 roku pełniło funkcję pętli autobusowej. Choć zajmie nieco większy obszar, i tak nie ma możliwości, by obsłużył ruch, jaki generują otwarty w tym roku park i działające na Zakrzówku kąpielisko. Dlatego znacznie bardziej bezproblemowym sposobem dotarcia w ten rejon może być dojazd rowerem czy komunikacją miejską. Można tam dotrzeć zarówno od ul. Kapelanka, jak i od ul. Norymberskiej czy Tynieckiej – w zależności od tego, czy bardziej zależy nam na dojściu do samego parku, czy do kąpieliska.
Utworzenie parkingu ma się wiązać z uporządkowaniem ruchu w tym rejonie. Okoliczni mieszkańcy zwracali się do miasta z prośbami o interwencję, ponieważ samochody osób przyjeżdżających na Zakrzówek sprawiają sporo problemów. Ustalenia co do szczegółów korekt w organizacji ruchu jeszcze nie zapadły.
Co z nowym asfaltem?
Nie ma też na razie nowych informacji co do tego, czy w budżecie znajdą się jeszcze środki, by w przeprowadzić nakładkowy remont odcinka ul. Wyłom pomiędzy końcem ul. Twardowskiego a nowo wybudowaną drogą przy zalewie. Stan nawierzchni pozostawia tam już wiele do życzenia i utrudnia komfortowe poruszanie się rowerzystom czy rodzicom z wózkami.