Weekend w centrum miasta. Hulajnoga w Wiśle, ogródki wbrew zasadom i awantury po alkoholu
Tylko w nocy z piątku na sobotę w centrum miasta strażnicy miejscy ujawnili 188 wykroczeń. Nałożyli 121 mandatów, przygotowali trzy wnioski o ukaranie do sądu i pouczyli 64 osoby.
– Działania były skierowane wobec osób: zakłócających spokój i porządek publiczny, dopuszczających się czynów o charakterze chuligańskim i nieobyczajnym, spożywających napoje alkoholowe w miejscach zabronionych, zaśmiecających i zanieczyszczających miejsca dostępne dla publiczności, żebrzących i zaczepiających przechodniów – wylicza straż miejska na Facebooku.
Strażnicy kontrolowali też przestrzeganie przepisów dotyczących korzystania z hulajnóg elektrycznych i innych tego typu urządzeń oraz poruszania się meleksów w strefie ograniczonego ruchu.
Zwracali też uwagę na naruszenia przepisów parku kulturowego, ze szczególnym uwzględnieniem nielegalnego handlu, występów ulicznych bez posiadania stosownych zezwoleń, reklamowania działalności i usług oraz nagabywania osób.
– Kontrola funkcjonowania ogródków kawiarnianych na Kazimierzu wykazała kilka nieprawidłowości: jeden ogródek ustawiony bez zezwolenia, dwa usytuowane poza miejscami wyznaczonymi, kolejny nie pozostawiający półtora metra chodnika dla pieszych oraz jeden ogródek czynny po godzinie pierwszej w nocy. W związku z nieprawidłowościami strażnicy sporządzili dokumentację celem dalszego postępowania oraz przekazania informacji do Zarządu Dróg Miasta Krakowa – czytamy w komunikacie.
Zbyt dobra zabawa nad Wisłą
Pracy nie brakowało także w inne noce. Dziś o godz. 4 rano uwagę operatora monitoringu zwróciło zachowanie osób przebywających na Bulwarze Czerwieńskim. Grupa rozbijała butelki o chodnik, próbowała rozpalić ognisko, a jeden z nich wrzucił hulajnogę elektryczną do Wisły.
– Ujęcie sprawców przez wysłany na miejsce patrol było stosunkowo łatwe, gdyż w momencie jego przyjazdu jeden z imprezowiczów moczył nogi w rzece. Z kolei pozostała dwójka, najwyraźniej zaskoczona obecnością służb, nie zdołała daleko uciec – relacjonuje straż miejska.
Ponieważ okazało się, że sprawcami są osoby nieletnie, zostali przekazani w ręce policji.