Weekend w pigułce: Cracovia Maraton, 29. Paka, Dzień Wolnej Sztuki
Weekend to najbardziej oczekiwana część tygodnia. Wszelkiej maści bileterzy zacierają ręce na spragnionych rozrywki ludzi. Jak go wykorzystać, co wybrać, od czego zacząć i czy koniecznie trzeba wydać fortunę? Z nami wpiszesz się w rytm serca Krakowa.
Piątek, 26 kwietnia
Pierwszy dzień weekendu jak zwykle zapowiada się koncertowo. W Studio wystąpi Donatan ze swoim albumem „Równonoc – Słowiańska Dusza”, który w ostatnich miesiącach królował na listach bestsellerów. Jeśli nie odpowiadają Wam krążące w powietrzu strzygi, dybuki i rusałki, w Lizard Kingu latać będą… talerze. Latające Talerze, jak sami o sobie mówią, grają „melodyjnego, męskiego rocka”. Czy Wy też odlecicie razem z nimi? Przekonajcie się wieczorem. Dla tych, którzy wolą więcej w krótkim czasie, szykuje się The Stage Music Festival. Dwa dni grania, osiem zespołów, mieszanka dźwięków i stylów.
Mieszanką mocną jak koktajl Mołotowa będzie też na pewno finał 29. PAKI, ale ludzie wybuchać będą tylko śmiechem. Chociaż skoro ma wpaść Abelard Giza, to nigdy nic nie wiadomo. Święto kabaretu w "klimatyzowanej sali krakowskiej Rotundy" to nie tylko koncert finałowy, ale mnóstwo wydarzeń towarzyszących. Nie zabraknie najważniejszych nazwisk i grup z kabaretowego świata. W piątek możecie zajrzeć na pochód kabaretowy, jogę śmiechu, imieniny Wojciecha i oczywiście pierwszą część finału. Niektóre wydarzenia są darmowe, więc koniecznie zajrzyjcie do programu!
Bogactwo wydarzeń związanych z PAKĄ chyba zawstydziło kinematografię, bo w tym tygodniu na dużym ekranie tylko dwa nowe filmy. „Olimp w ogniu” opowiada historię byłego agenta Secret Service, który staje przed życiową szansą. Gdy terroryści wkraczają do Białego Domu, on jeden może uratować prezydenta Stanów Zjednoczonych. Czy akcja utrzyma Waszą uwagę przez 120 minut? Sprawdźcie sami. W kinach studyjnych zobaczycie też dramat „Reality”. Opowieść o zwykłym sprzedawcy ryb, drobnym oszuście, który postanawia wziąć udział w reality show. Co z tego wyniknie? Kina studyjne czekają.
Sobota, 27 kwietnia
W sobotę zaczyna się ostatnia rozgrzewka przed dwunastą edycją Cracovia Maraton. Od rana będą odbywać się mniejsze biegi i przebieżki, ale też specjalny maraton dla rolkarzy. Jeśli od biegania i rolek wolicie jeżdżenie na dwóch kołach, wpadnijcie na Dębniki. Tam otwarcie sezonu rowerowego.
Dla mniej aktywnych szykują się dwa koncerty. Na Rock&Walk trzeba jednak uważać, bo trudno będzie utrzymać nogi nieruchomo. Zespół, który gra utwory Presleya, Blues Brothers czy Johnnego Cash’a potrafi rozruszać nawet najbardziej zastane kości. Szukacie czegoś bardziej oryginalnego? W Krakowskiej Operze Kameralnej koncert "Chatskele, Chatskele!" czyli żydowskie pieśni ludowe w zupełnie nowych aranżacjach.
Macie ochotę trochę zwolnić tempo? Zajrzyjcie do oddziałów Muzeum Narodowego, Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, Mocaku lub Galerii Międzynarodowego Centrum Kultury. W ramach Dnia Wolnej Sztuki będziecie mogli spokojnie obejrzeć zgromadzone dzieła. W powolnej kontemplacji muzeów pomagać będą studenci historii z Uniwersytetu Pedagogicznego i muzealnicy. Nie będzie pośpieszania, biegu na przełaj, zadyszki. Na pewno się nie zgrzejecie.
Jeśli jednak dzień będzie tak gorący, że bez klimatyzacji ani rusz, ponownie zapraszamy do Rotundy na drugi dzień PAKI. W programie Kabaretowy Dzień Dziecka czyli bajki czytane i pisane przez artystów kabaretowych. Popołudniu dla rozluźnienia Kabarety „haratną w gałę” z Krakowskimi Artystami. Kto kogo będzie faulował? Musicie przekonać się sami. Na koniec dnia jeszcze druga część finałowego koncertu PAKI i „Tego jeszcze nie grali” czyli Limo, Słuchajcie, Dno, PUK i Grupa Rafała Kmity w zupełnie nowej odsłonie.
Niedziela, 28 kwietnia
Nie ma wątpliwości, że koniec weekendu zdominuje Cracovia Maraton. Rekordowa liczba uczestników, wydłużony limit czasu, sprzyjające warunki atmosferyczne - to wszystko gwarantuje sportowe wydarzenie na wysokim poziomie. Bieg główny wystartuje o 9:30, a zawodnicy mijać będą najbardziej malownicze miejsca w Krakowie. Od Błoń przez Planty, Bulwary Wiślane, aż na Rynek Główny i dalej aż do Alei Jana Pawła II. Uważajcie na utrudnienia w ruchu!
Cokolwiek wybierzecie, bawcie się dobrze!