Węzły na S7 otwarte z poślizgiem. Jest nowa data

W sobotę 26 lipca kierowcy mają już w pełni skorzystać z odcinka drogi S7 od Raciborowic do Widomej. Z punktu widzenia kierowców kluczową zmianą będzie otwarcie dwóch węzłów – Łuczyce i Raciborowice.

Odcinek drogi S7 od Krakowa w stronę Widomej został udostępniony kierowcom w grudniu, ale nie było to jeszcze pełne otwarcie. Po pierwsze, obowiązuje tam ograniczenie prędkości do 80 km/h, ze względu na prowadzone wciąż prace. Po drugie, nie wszędzie można wjechać na nową drogę i z niej zjechać. Węzeł Łuczyce pozostał nadal zamknięty, natomiast węzeł Raciborowice otwarto tylko częściowo. Nie można nim wjechać na S7 w kierunku Krakowa ani zjechać w tym miejscu, jadąc od strony miasta.

Miesiąc poślizgu

Według wcześniejszych planów, ta sytuacja miała się zmienić jeszcze w czerwcu. Na kilka dni przed końcem miesiąca Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła jednak, że tego terminu nie uda się dotrzymać. Szczegółowe badania nawierzchni pokazały, że asfalt nie spełnia wymaganych parametrów. Wykonawca musiał sfrezować ułożoną już warstwę i powtórzyć prace.

Roboty ruszyły przed połową lipca, co wymagało tymczasowych zmian w organizacji ruchu. Teraz GDDKiA zapowiada już konkretny termin pełnego otwarcia.

– W dniu 26.07.2025 planowane jest pełne otwarcie odcinka trasy S7 na odcinku Węzeł Widoma – Węzeł Raciborowice wraz z węzłami Łuczyce oraz Raciborowice – czytamy w najnowszym komunikacie na stronie projektu.

W Krakowie budują

O ile odcinek poza Krakowem jest już gotowy, wciąż trwają jeszcze prace przy budowie miejskiego fragmentu S7. W tym roku kierowcy mają zyskać możliwość przejazdu między węzłami Nowa Huta i Grębałów, ale dokończenie całej inwestycji, a więc również domknięcie ekspresowej obwodnicy Krakowa, jest planowane na połowę roku 2026.