Wielki Kraków Stanisława Mazura. Sprawdzamy realizację wyborczych obietnic byłego rektora
Część mieszkańców mogła już o tym zapomnieć, ale był taki moment, gdy Stanisław Mazur miał chrapkę na stanowisko, które piastuje obecnie Aleksander Miszalski. Były rektor Uniwersytetu Ekonomicznego został ostatecznie jego pierwszym zastępcą. Nim jednak Mazur ostatecznie poparł Miszalskiego w jego boju o prezydenturę i nim obaj panowie weszli do Pałacu Wielopolskich jako współpracownicy, przez moment byli rywalami. W minionych wyborach samorządowych początkowo organizowali osobne konferencje prasowe, na których składali obietnice mieszkańcom. Ostatnio informowaliśmy, że niektórych swoich Aleksander Miszalski prawdopodobnie nie spełni.
Ważna informacja jest taka, że „aplikacja miejska mKraków znajduje się w fazie realizacji”. Obecnie trwa testowanie jej pierwszej wersji. Jeśli efekty testów będą pozytywne, bardzo możliwe, że aplikacja zostanie udostępniona mieszkańcom jeszcze w tym roku przed wakacjami. Co istotne, realizacja zadania znajduje się w pionie wiceprezydenta Łukasza Sęka, który jest drugim zastępcą prezydenta Krakowa.
To jeszcze nie koniec obietnic byłego rektora, bo obecny wiceprezydent zapowiadał też usprawnienie procesu wydawania pozwoleń na budowę. Urzędnicy zapewniają, że działania w tej sprawie zostały podjęte. Jakie konkretnie, tego już nie doprecyzowali. Podkreślili natomiast, że jeśli urząd nie wyda decyzji w sprawie pozwolenia na budowę w terminie 65 dni od dnia złożenia wniosku, organ wyższego stopnia wymierza karę w wysokości 500 złotych. I to za każdy dzień zwłoki. Urzędnicy zapewnili nas jednocześnie, że nie odnaleźli takich spraw, w których przekroczono ustawowy termin wydania pozwolenia.
Wyprzedaż lokali
W magistracie pytamy jeszcze o zagospodarowanie pustostanów i wyprzedaż miejskich lokali, której zatrzymanie zapowiadał Stanisław Mazur. Choć, co należy zaznaczyć, te kwestie są już pod kuratelą Marii Klaman, która jest czwartym zastępcą prezydenta Miszalskiego. W przypadku pustostanów urzędnicy podliczyli dotychczasowe osiągnięcia (402 wyremontowane lokale w 2024 r.), padło też trochę zapowiedzi. Np. taka, że w tym roku urząd chce przygotować do zamieszkania kolejne pustostany, na co w budżecie miasta przewidziano ponad 17 mln zł. Urząd planuje szukać też pieniędzy na ten cel w ramach dofinansowań.
A co ze sprzedażą miejskich lokali? Krakowscy urzędnicy wyliczyli, że od czerwca 2024 r. do dziś miasto sprzedało w drodze przetargu pięć mieszkań (w tym roku jedno), a dotychczasowym najemcom 101 oraz jeden lokal użytkowy (we wszystkich przypadkach magistrat ma na myśli te gminne nieruchomości, co do których podpisane zostały już umowy). – W tym okresie zrezygnowano ze zbycia jednego lokalu użytkowego. 31 grudnia 2024 r. upłynął termin do składania wniosków o wykup lokali mieszkalnych przez najemców – twierdzą w magistracie. Zgodę na sprzedaż mieszkań wyraża rada miasta.
Jako kandydat na prezydenta Stanisław Mazur twierdził: „Kraków oczekuje istotnych zmian. Kiedy popatrzymy na badania opinii społecznej, ponad 75 proc. krakowianek i krakowian mówi: chcemy zmian. Ja jestem zwolennikiem tych zmian. Chciałbym, żeby to były zmiany istotne, znaczące, ale nie chaotyczne i nie radykalne” (cytat za „Gazetą Wyborczą”). Czy tych zmian Stanisław Mazur dokona jako wiceprezydent? Czas pokaże. Do realizacji kampanijnych obietnic rządzących będziemy jeszcze na LoveKraków.pl wracać.