Wielki powrót w Wiśle po 135 dniach

Na zakończenie 33. kolejki ekstraklasy Wisła podejmie przy Reymonta Termalikę Bruk-Bet Nieciecza (początek o godzinie 18). Po raz pierwszy od grudnia w kadrze znajdzie się pomocnik Krzysztof Mączyński, który rozpoczyna wyścig z czasem o wyjazd na Euro.

Powroty, powroty….

Mistrzostwa Europy we Francji rozpoczynają się za 46 dni, ale już za 35 kadrę na Euro ogłosi Adam Nawałka. Zdrowy Krzysztof Mączyński to jeden z pewniaków selekcjonera. Nie wiadomo jednak, czy 29-letni pomocnik zdąży dojść do odpowiedniej dyspozycji. Ostatni raz przebywał na boisku 12 grudnia w meczu z Lechią w Gdańsku. W przerwie zimowej w Warszawie przeszedł artroskopię kolana. Jego powrót byłby szybszy, ale stał się ofiarą złych decyzji. Lekarz kadry najpierw zalecał leczenie zachowawcze. Na operację Krzysztof Mączyński udał się dopiero w trakcie zgrupowania Wisły w Belek. Stacił całą zimę i większość wiosny.

Historii się jednak nie zmieni. Krzysztof Mączyński zakończył rehabilitację i wrócił do treningów. – Znajdzie się w kadrze na Niecieczę – mówi trener Dariusz Wdowczyk. W „18” będzie także Paweł Brożek, który z powodu kontuzji łydki nie grał w trzech ostatnich meczach.

Mniej groźny okazał się również uraz Rafała Wolskiego. Jeden z bohaterów spotkania w Łęcznej będzie mógł w poniedziałek wystąpić przeciwko beniaminkowi.

Ofiary

Prawie idealna sytuacja kadrowa oznacza dla części zawodników grę w rezerwach. Na przyjściu Dariusza Wdowczyka Wisła zyskała bardzo dużo. Są jednak i ofiary jego rządów przy Reymonta. Pod wodzą nowego trenera ani minuty w ekstraklasie nie zagrał Alan Uryga. Teraz nie będzie go w kadrze meczowej, w niedzielę zagrał w rezerwach. Podobnie jak Witalij Bałaszow, który w Łęcznej wywalczył rzut karny.

– To trudne dla trenera, gdy musi zakomunikować, że zawodnik ma iść do rezerw. Mam nadzieję, że to rozumieją. Ci, którzy mniej grają, będą mieli swoje okazje do zaprezentowania się na boisku – podkreśla Dariusz Wdowczyk.

Mecz poprowadzi Paweł Gil z Lublina.