Wielkie Derby Krakowa. Żurawski: Typuję skromne 1:0 dla Wisły
Już w piątek o godzinie 20:30 przy Kałuży rozegrane zostaną 192. Wielkie Derby Krakowa. Przed laty jednym z głównych aktorów tego widowiska był Maciej Żurawski, który niejednokrotnie zapewniał trzy punkty Wiśle Kraków. – Specyfika derbów jest zupełnie inna – mówi LoveKraków.pl były reprezentant Polski.
Początek sezonu nie napawa optymizmem zarówno kibiców Wisły, jak i Cracovii. Wisła na inaugurację wygrała na swoim boisku z Pogonią Szczecin. Ostatnia wyprawa do Trójmiasta zakończyła się porażkami z Arką Gdynia oraz Lechią Gdańsk. Cracovia zaczęła zmagania jeszcze wcześniej. Po nieudanej przygodzie w europejskich pucharach Pasy rozgromiły Piasta Gliwice, przegrały z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, a w ostatniej kolejce bezbramkowo zremisowały z Górnikiem Łęczna.
– Myślę, że wygrana w derbach może okazać się momentem przełomowym dla jednej lub drugiej drużyny. Derby to takie spotkanie, w których trudno wskazać faworyta, bez względu na miejsca w tabeli zajmowane przez jedną bądź drugą drużynę. Specyfika tych spotkań jest inna. Kibice poprzez wygraną chcą udokumentować swoje "panowanie" w mieście – mówi Żurawski.
Podwójna motywacja Wisły
– Atut własnego boiska i dopingu kibiców będzie bardzo dużym atutem Cracovii, aczkolwiek nie można przesądzać, że to gospodarze muszą wygrać. Wisła będzie bardzo zmotywowana przed derbami. Jest to drużyna, która ma w swoich szeregach wielu dobrych zawodników. Myślę, że po ostatnich porażkach będą podwójnie zmotywowani. Osobiście typuję skromne 1:0 dla Wisły – dodaje były napastnik m.in. Wisły Kraków.
Pozycja bramkarza zadecyduje?
Po rozpoczęciu rozgrywek ekstraklasy w drużynie Wisły doszło do roszady na pozycji bramkarza. Michała Miśkiewicza, który nie ustrzegł się rażących błędów, zastąpił sprowadzony w ostatnim czasie Łukasz Załuska. – Są to dwaj równorzędni bramkarze. Każdy z nich może stanąć między słupkami w meczach o ligowe punkty. Szkoleniowiec bierze pod uwagę aktualną dyspozycję na treningach oraz w spotkaniach o stawkę. W tych meczach Miśkiewicz popełnił kilka poważnych błędów. Trener Wdowczyk dał szansę Załusce i myślę, że to on stanie w piątek w bramce – ocenia Maciej Żurawski.
Żurawski był piłkarzem Wisły w latach 1999-2005 oraz w sezonie 2010/2011. Były napastnik miał okazję czterokrotnie wystąpić w Wielkich Derbach Krakowa.
Autor: Bartłomiej Wrzesiński