Wielkie manifestacje w Krakowie 11 listopada
Członkowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Klubów Gazety Polskiej zamierzają w Krakowie zorganizować uroczystości patriotyczne z okazji święta 11 listopada. Redaktor naczelny Gazety Polskiej deklaruje, że powodem przeniesienia obchodów z Warszawy do naszego miasta są demonstracje narodowców oraz środowisk lewicowych.
– Długo się zastanawialiśmy co zrobić z obchodami 11 listopada. Władza zaplanowała coś co pachnie gigantyczną prowokacją. W czasie, gdy do Warszawy ściągają narodowcy został zorganizowany szczyt klimatyczny, któremu zwykle towarzyszą demonstracje skrajnej lewicy – informuje na łamach portalu niezalezna.pl Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny Gazety Polskiej. Według dziennikarza, w Warszawie może dojść do podobnych sytuacji jak dwa lata temu, kiedy to członkowie Antify (ugrupowanie lewicowe) zdemolowali centrum miasta.
Sakiewicz wraz z Prawem i Sprawiedliwością zadecydowali, że uroczystości z okazji Święta Niepodległości odbędą się tym razem w Krakowie. – W tej sytuacji postanowiliśmy, że główne obchody odbędą się dziesiątego wieczorem w Warszawie, po marszu pamięci. 11 listopada jedziemy do Krakowa, by czcić twórcę polskiej niepodległości Józefa Piłsudskiego – oświadcza
W stolicy Małopolski członkowie PiS oraz sympatycy Gazety Polskiej zamierzają o godzinie 16:30 uczestniczyć w Mszy świętej, która będzie odprawiona w Katedrze Wawelskiej. Następnie reprezentacja polityków na czele z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim złoży kwiaty przy grobie Marszałka Józefa Piłsudskiego, Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej. Ostatnim punktem będzie przemarsz patriotyczny pod Krzyż Katyński, gdzie swoje przemówienie wygłosi szef PiS-u.
Jak udało nam się dowiedzieć do Krakowa na uroczystości przyjedzie ponad 300 członków węgierskiej partii Fidesz. – Nie chcieliśmy narażać na niebezpieczeństwo członków parlamentu, którzy przyjeżdżają specjalnie z Budapesztu do Polski – mówi Michał Ciechowski z PiS.