Wielkie śledztwo na Podhalu. Policja zabezpieczyła skradzione maszyny
We wtorek 20 stycznia na Podhalu przeprowadzono kolejne działania w ramach dużego śledztwa prowadzonego pod nadzorem krakowskiej prokuratury. Akcja była elementem szeroko zakrojonego postępowania dotyczącego nielegalnego obrotu maszynami budowlanymi.
Od wczesnych godzin porannych kilkudziesięciu funkcjonariuszy sprawdzało wytypowane adresy firm, gdzie według ustaleń śledczych mógł znajdować się sprzęt pochodzący z przestępstw. Działania były prowadzone jednocześnie w kilku miejscach na terenie Podhala.
Skoordynowana akcja na Podhalu
Skoordynowana realizacja zakończyła się zabezpieczeniem czterech profesjonalnych i drogich maszyn budowlanych. Policjanci odzyskali koparkę, ładowarkę teleskopową, zagęszczarkę oraz elektronarzędzia. Oprócz tego zabezpieczono telefony komórkowe, sprzęt komputerowy oraz dokumentację, która może mieć znaczenie dowodowe w prowadzonym postępowaniu.
Według ustaleń śledczych wartość zabezpieczonego sprzętu wynosi blisko 300 tys. zł. Maszyny zostaną poddane szczegółowym badaniom przez biegłych, którzy sprawdzą m.in. czy nie doszło do ingerencji w znaki identyfikacyjne.
Międzynarodowy proceder
Postępowanie dotyczy zorganizowanego procederu przemytu, paserstwa oraz nielegalnego obrotu maszynami budowlanymi pochodzącymi z kradzieży. Jak ustalono, sprzęt był kradziony na terenie państw Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii, a następnie trafiał do obrotu w Polsce.
Ostatnie działania są kolejnym etapem śledztwa prowadzonego od kilkunastu miesięcy. Wcześniejsze realizacje na terenie Podhala i innych części Małopolski doprowadziły do zabezpieczenia maszyn budowlanych o znacznie wyższej wartości oraz do zatrzymań osób podejrzewanych o udział w procederze.