Wielkie zwiedzanie Podgórza
Najbliższy weekend będzie doskonałą okazją do poznania ciekawych zakątków Podgórza. Stowarzyszenie Podgórze.pl organizuje kolejne już Podgórskie Dni Otwartych Drzwi. To wydarzenie na wielką skalę, na które składa się zwiedzanie kilkudziesięciu miejsc w południowej części miasta. Są wśród nich te najbardziej rozpoznawalne, ale największym zainteresowaniem cieszą się zawsze obiekty, które na co dzień pozostają zamknięte.
To już 14. edycja Podgórskich Dni Otwartych Drzwi. Tym razem motywem przewodnim ma być „Utracone dziedzictwo”, więc tym większy nacisk będzie położony na miejsca, które dawniej wpływały na charakter Podgórza. Nie zabraknie jednak też stałych punktów programu, w tym zwiedzania takich obiektów jak Cricoteka czy Fabryka Schindlera.
O tym, jakim zainteresowaniem cieszy się ta impreza, świadczy fakt, że większość wejściówek na wydarzenia z ograniczoną liczbą uczestników już dawno się rozeszła. Paweł Kubisztal ze Stowarzyszenia Podgórze,pl mówi, że taka sytuacja powtarza się co roku. – Wydarzenia z wejściówkami wywołują zawsze emocje, ale to nie jest tak, że tam jest ciekawiej. Tam po prostu jest mniej miejsca – tłumaczy i podkreśla, że zdecydowana większość wydarzeń nie wymaga wcześniejszej rezerwacji. Wystarczy przyjść na wpisane w programie miejsce o wskazanej godzinie.
Miejsca i spacery
Sobota to zgodnie z programem dzień poświęcony „miejscom”. Będzie można zwiedzić m.in. fort „Skotniki” przy ul. Kozienickiej, pracownię pozłotniczą przy Węgierskiej, pracownię wytwarzanych ręcznie szachów przy ul. Benedykta czy wille przy placu Lasoty.
Niedziela natomiast to dzień „spacerów”. Przewodnicy oprowadzą po przemysłowym Zabłociu, pokażą kolejową historię Bieżanowa i Prokocimia i opowiedzą o dawnym Ludwinowie. Będą też spacery związane z tragiczną historią Podgórza, po terenach dawnego getta i po dawnym kamieniołomie „Liban”.
Co roku coś nowego
Paweł Kubisztal, zapytany o szczególne rekomendacje, przekonuje, że wszystkie wydarzenia zasługują na uwagę. – Dla mnie osobiście największym odkryciem była brama przy Kalwaryjskiej, przy której są figurki słoni trzymających coś okrągłego. Okazało się, że to guziki, bo tam kiedyś była fabryka galanterii. O tej wytwórni też będziemy w tym roku opowiadać – mówi. Wymienia również klasztor trynitarzy nad Bagrami, który w ubiegłym roku cieszył się niezbyt dużym zainteresowaniem, ale ludzie, którzy tam poszli, byli zachwyceni i polecali wszystkim odwiedzenie tego miejsca.
Pełny program imprezy jest dostępny TUTAJ. Udział we wszystkich wydarzeniach jest bezpłatny.