"Wiosną" będzie kierować kobieta. "Znaleźliśmy się w momencie zwrotnym"
Joanna Sadzik, dotychczasowa dyrektor Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości, zastąpiła ks. Jacka Stryczka na stanowisku prezesa zarządu stowarzyszenia "Wiosna". Jest menedżerem i trenerem. Do "Wiosny" sześć lat temu i zaczynała jako wolontariuszka.
W środę w Krakowie odbyło się walne zgromadzenie stowarzyszenia. Delegaci zdecydowali, że będzie nim kierować Joanna Sadzik, która zastąpiła ks. Jacka Stryczka. Kapłan zrezygnował z pełnionej funkcji po reportażu Onetu, w którym wypowiadają się byli pracownicy "Wiosny". Prokuratura wszczęła już śledztwo w sprawie mobbingu.
- Nie przyszłam do "Wiosny", by zostać jej prezesem. Przyszłam, bo chciałam zmieniać świat i mieć wpływ na to, co dzieje się wokół mnie. Naiwne, prawda? Ale tu bardzo szybko przekonałam się, że również możliwe – mówi Sadzik.
– Pamiętam, jak będąc liderką rejonu Kraków-Swoszowice szukałam firmy przewozowej, która przetransportuje duże rzeczy z naszego magazynu. Wypisałam sobie namiary do dwudziestu. „Może któraś się zgodzi”, pomyślałam. Wybrałam pierwszy numer. Gdy powiedziałam, że jestem ze Szlachetnej Paczki, pan spytał tylko, ile aut ma wysłać, gdzie i na kiedy. Zrobię - zrobimy – co w naszej mocy, by odbudować to zaufanie – zapewnia nowa prezes organizacji.