Wisła chce trafić szóstkę. Ma jej w tym pomóc najlepszy gracz na świecie
Na Targówku o pierwsze punkty zagrają zespoły Śląska Wrocław, Rekordu Bielsko-Biała, Legii Warszawa, Stali Rzeszów, Zawiszy Bydgoszcz, Warty Poznań i Wisły Kraków. Podczas turnieju odbędą się też pierwsze w Europie klubowe mecze drużyn kobiecych.
Świetny początek gwiazdy
Białej Gwieździe w wywalczeniu szóstego mistrzostwa z rzędu ma pomóc Omera Guleryuz – najlepszy ampfutbolista na świecie. Król strzelców mistrzostw świata debiutował w krakowskiej ekipie podczas styczniowego turnieju Pucharu Polski, gdzie odegrał kluczową rolę w zdobyciu trofeum i strzelił najwięcej goli.
– Nie można powiedzieć, że już teraz znamy mistrza Polski, bo nie wiemy, w jakiej formie są pozostałe zespoły – podkreśla Gabriel Stańkowski, ampfutbolista Wisły.
Zapewnia, że do każdego sezonu podchodzą indywidualnie, ponieważ to, co było w poprzednim roku, nie ma już znaczenia.
Myślą o mistrzostwie
Lista chętnych do detronizacji Białej Gwiazdy jest długa. Zawodnicy i działacze Śląska Wrocław wprost powtarzają, że po brązowych medalach w sezonie 2024 i wicemistrzostwie Polski przed rokiem, teraz czas na tytuł najlepszej drużyny w kraju.
Mistrzowskie aspiracje mają również ampfutboliści Rekordu Bielsko-Biała, którzy niedawno stworzyli kapitalne widowisko przegrywając z Wisłą w pucharowym finale zaledwie 3:4. Powrócić na podium będą chcieli natomiast gospodarze pierwszego turnieju w sezonie.
Jednym z najciekawszych smaczków nadchodzącego sezonu będzie rywalizacja zawodników o miejsca w kadrze na mistrzostwa świata, które jesienią odbędą się w Meksyku.
Nowe zespoły wchodzą do gry
Rywalizacja o medale mistrzostw Polski, ale także o wyjazd na mundial, to tylko kilka aspektów rozpoczynającego się niebawem sezonu. Na kibiców czeka mnóstwo nowości: od sponsora tytularnego (Orlen), poprzez zawodników aż po kluby.
Tym razem jest to FFK Furia Warszawa, czyli jedna z dwóch pierwszych kobiecych drużyn klubowych w Europie. Drugą została Warta Poznań – mająca dotąd sekcję męską, w której jednak ważne role odgrywały ampfutbolistki.
– Powstanie tego typu rozgrywek dla kobiet to dla nas ogromna szansa – zarówno na rozwój, jak i popularyzację dyscypliny. Liczę, że dzięki temu więcej dziewczyn zainteresuje się ampfutbolem, natomiast my same będziemy mogły częściej trenować oraz rywalizować między sobą, co jest bardzo potrzebne na tym etapie – przyznaje Daria Majkowska, kapitanka Warty Poznań.
Nie oznacza to jednak, że ampfutbolistek nie zobaczymy w dotychczas znanych klubach. Wciąż będą one miały bowiem możliwość podnoszenia w nich swoich umiejętności, a rywalizacja zespołów kobiecych będzie odbywać się podczas wybranych turniejów ligowych.