Wisła Kraków. Kacper Duda: Czasem jest ciężko ładną piłką wygrać mecz
Po takim spotkaniu czas oczekiwania na kolejny mecz będzie się dłużył i kibicom, i piłkarzom. Na ligową przerwę lepiej schodzi się po zwycięstwie, ale tym razem w grze Wisły było dużo niedokładności i strat.
Polonia Warszawa nie zostawiła gospodarzom na boisku dużo przestrzeni. Wykorzystała błędy gospodarzy i wygrała 2:1, co było drugą porażką wiślaków w tym sezonie.
– Bywają takie mecze, że nie wszystko się układa po naszej myśli. Wtedy w grę wchodzi charakter i nieustępliwość – mówi Kacper Duda, który został zmieniony w 72. minucie przez Marko Bozicia.
Duda: W tej lidze tak jest
Wisła goniła wynik meczu i dwa razy przegrywała. To nie był wygodny mecz do grania, często przerywany faulami. Wiślacy byli wytrącani z rytmu przez rywali.
– W tej lidze tak jest. Czasem jakaś przebitka wygrana przez przeciwnika, brak szczęścia. Gdy przeciwnik zamknie przestrzenie, ciężko jest ładną piłką wygrać mecz – komentuje pomocnik Wisły.
Duda gra wyżej. Brakowało przewagi
Mariusz Jop wystawia młodzieżowego reprezentanta Polski na pozycji numer dziesięć, wyżej na boisku, niż na początku sezonu. 21-latek ma w tej roli więcej zadań ofensywnych, ale nie czuje dużej różnicy w grze. – Bazujemy na dużej wymienności pozycji i ruchliwości – opisuje.
W tym meczu nie było miejsca ani w środku, ani na skrzydłach. – Brakowało nam stworzenia przewagi i ostatniego podania. Gdybyśmy wygrywali pojedynki i celniej zagrywali do przodu, Polonia nie byłaby w stanie wiele zrobić – dodaje.
Nie ma co gdybać
Nie umniejsza też Polonii, która zagrała dobry mecz. – Zasłużyła na zwycięstwo – uważa. Duda w pierwszej połowie sam trafił do siatki, gol został anulowany przez minimalnego spalonego. – Nie ma co gdybać o tej sytuacji. Powinniśmy stworzyć więcej szans – przyznaje.
Wiślacy jadą na kadrę
Kolejny weekend pomocnik Wisły wraz z Mariuszem Kutwą i Maciejem Kuziemką spędzi na zgrupowaniu reprezentacji Polski do lat 21, która walczy o kwalifikację na mistrzostwa Europy U-21. W 2027 roku zorganizuje je Albania oraz Serbia.
Drużyna prowadzona przez Jerzego Brzęczka zmierzy się w piątek w Szczecinie z Włochami U-21, a potem 18 listopada czeka ich wyjazdowe starcie w Bitoli z Macedonią Północną.
Biało-czerwoni zajmują pierwsze miejsce w tabeli grupy E. Jeszcze nie przegrali meczu i nie stracili ani jednej bramki. Jakub Krzyżanowski pojedzie na zgrupowanie reprezentacji U-20.