Wisła nie chce zarwać nocy. Koniec rundy spędzi poza Krakowem

Biała Gwiazda rozegra w 2025 roku jeszcze cztery mecze. Na zakończenie czeka ją zgrupowanie i małe tournée.

Wisła wyjedzie w Polskę

W tym sezonie runda jesienna na polskich boiskach zakończy się 8 grudnia. Przed ostatnią tegoroczną kolejką zaplanowano jeszcze mecze 1/8 finału Pucharu Polski. Wisłę czeka daleki wyjazd do Bydgoszczy, co wpłynęło na plany drużyny. 

To spotkanie zapowiada się jako starcie liderów I i II ligi.

– Ciężko trenujemy, aby być gotowym. Ostatni tydzień to będą treningi regeneracyjne i przygotowawcze. Będziemy mieć mało czasu – zwraca uwagę Mariusz Jop.

Nie ma sensu wracać

Po przerwie na mecze reprezentacji Wisła wróci do gry w najbliższą niedzielę wyjazdem na mecz z Pogonią Siedlce (godz. 14:30). W kolejnym tygodniu pożegna się na Reymonta ze swoimi kibicami, grając ze Stalą Mielec (30 listopada, godz. 20:15). 

Potem czeka ją starcie w Bydgoszczy i ostatnia ligowa kolejka w Łodzi z ŁKS-em. Wiślacy spakują walizki i pomiędzy tymi meczami nie wrócą do Krakowa. Czeka ich małe zgrupowanie. Mecz Zawiszy z Wisłą zaplanowano na czwartek 4 grudnia na godz. 20:45. 

– Musimy zostać w Bydgoszczy, bo mecz skończymy późno. Nie ma sensu wracać, zarwalibyśmy noc, a to regeneracyjnie bardzo mocne obciążenie dla organizmu. Długo dochodzi się po nieprzespanej nocy – przyznaje opiekun Wisły.

Myślenice. Sparing Wisła Kraków - Odra Opole
Myślenice. Sparing Wisła Kraków - Odra Opole
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Wisła musiała zmienić plany

Jop przyznaje, że pierwotnie planował ten okres inaczej, ale musiał zmienić przygotowania. – Nie za bardzo jest to jak pogodzić w tym układzie godzinowym – ubolewa. – Gdybyśmy grali o 15:00, to zdecydowałbym się na powrót do Krakowa – dodaje.

Mało wspólnego z piłką nożną

Jest też druga strona medalu. – Może być minusowa temperatura i ten mecz może mieć mało wspólnego z piłką nożną – mówi Jop. Musi się jednak dostosować do terminu wyznaczonego przez PZPN.

Wisła zostanie po meczu w jednym z bydgoskich hoteli, następnego dnia odbędzie trening i wyjedzie do Łodzi, gdzie w niedzielę 7 grudnia o 14:30 zmierzy się z ŁKS-em. To będzie jej ostatnie spotkanie w 2025 roku.