Wisła zagra w hicie kolejki z Legią
Na poziomie ekstraklasy Wisła z Legią mierzyła się 142 razy. Biała Gwiazda osiągnęła w tym czasie 56 zwycięstw, 36 remisów i 50 porażek. Ostatnie starcia tych zespołów nie były dobre w wykonaniu krakowian – ich bilans to 8-0 dla stołecznej drużyny.
Nie tylko ze względu na ostatnie wyniki w bezpośrednich spotkaniach faworytem będzie Legia, a przede wszystkim dlatego, że Wisła wiosną gra fatalnie – w 4 dotychczasowych meczach zdobyła tylko jeden punkt.
Młody obrońca zastąpi kapitana?
W meczu przeciwko Legii nie wystąpi dwóch zawodników Białej Gwiazdy, których z gry wyeliminowały kartki – Maciej Sadlok oraz kapitan Arkadiusz Głowacki. Możliwe, że w niedzielnym meczu na środku defensywy zagra Piotr Żemło. – Nie dowiemy się, jak się zaprezentuje, dopóki rzeczywiście nie postawimy na niego i nie będzie grał. Mam z tym zawodnikiem do czynienia od trzech dni. Nie miałem okazji z nim pracować będąc tutaj i prowadząc grupy młodzieżowe, w przeciwieństwie do Alana Urygi. Jeśli chodzi o Żemłę, nie widać, żeby odstawał od reszty. Myślę, że ma wszelkie predyspozycje, by włączyć się w walkę o pierwszą jedenastkę – mówił trener Wisły Kazimierz Moskal podczas konferencji prasowej.
Jak Wisła zagra przeciwko Legii? – Nie chciałbym mówić o szczegółach, by nie ułatwiać Legii zadania. W ustawieniu rewolucji jednak nie będzie. Dla mnie nie jest istotne, czy gramy na dwóch czy trzech napastników. Ważne jest, w jaki sposób zespół się zachowuje, kiedy ma piłkę i kiedy jej nie ma. Wszyscy mają bronić i wszyscy atakować – dodał szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
Drobne zmiany w wyjściowej jedenastce
Na meczu z warszawskim klubem dojdzie do pewnych roszad w składzie. – Nie wszyscy zawodnicy są w najlepszej dyspozycji. Czy można spodziewać się rewolucji? Nie nazwałbym tego w ten sposób, ale pewne zmiany w kadrze zostaną dokonane – mówił trener Moskal.
W zimowym oknie transferowym Biała Gwiazda pozyskała Słoweńca Bobana Jovicia i Urugwajczyka Jeana Barrientosa. – Myślę, że to są zawodnicy, którzy mogą wnieść jakość do tej drużyny. Pamiętajmy jednak, że oni od niedawna są w klubie. Potrzebują pewnego okresu aklimatyzacji i poznania sposobu gry – stwierdził Moskal.
Mecz z Legią jest szansą na przełamanie strzeleckiej niemocy u Pawła Brożka. Napastnik Białej Gwiazdy jest bardzo skuteczny w spotkaniach przeciwko stołecznemu zespołowi – strzelił im już 11 goli.