Władze Krakowa zadowolone po decyzji w sprawie strefy czystego transportu. „Nie jest to krok wymierzony w kierowców”

Nie jest to krok wymierzony w kierowców, lecz konieczność wynikająca z odpowiedzialności za wspólne dobro – przekazały władze Krakowa w komunikacie po decyzji wojewody małopolskiego.

Wojewoda małopolski nie stwierdził nieważności uchwały Rady Miasta Krakowa dotyczącej Strefy Czystego Transportu. Oznacza to, że uchwała z czerwca wchodzi w życie zgodnie z planem – od 1 stycznia 2026 roku.

Najważniejsze, że Strefa Czystego Transportu – mająca kluczowe znaczenie dla zdrowia mieszkańców i osób tu przyjeżdżających – wejdzie w życie od 1 stycznia 2026 roku” – przekazano w oficjalnym stanowisku miasta po ogłoszeniu decyzji wojewody. Przedstawiciel rządu w terenie nie unieważnił uchwały, a skierował ją do oceny przez sędziów sądu administracyjnego.

Władze Krakowa zadeklarowały, że w najbliższym czasie prezydent powoła zespół, który będzie pracował nad wdrożeniem zasad SCT. Miasto zapewnia, że od początku było gotowe do dialogu i wyjaśniania wątpliwości wokół proponowanych przepisów.

„Przedstawiciele UMK zapoznają się z jej treścią i dokonają głębokiej analizy podnoszonych w wystąpieniu wojewody wątpliwości. W tym celu będą w stałym kontakcie ze służbami prawnymi urzędu wojewódzkiego” – poinformowano. Miasto pozostaje otwarte na kontynuację rozmów z gminami ościennymi, by wypracować rozwiązania akceptowalne dla wszystkich stron.

Jednym z kluczowych argumentów, które znalazły się w projekcie skargi wojewody do sądu administracyjnego, jest naruszenie zasady równości obywateli wobec prawa. – Mamy wątpliwość, czy nie doszło do nieuprawnionego różnicowania sytuacji kierowców. Dlaczego dwa podobne samochody, różniące się jedynie numerami rejestracyjnymi, miałyby być traktowane inaczej tylko ze względu na miejsce zameldowania właściciela? – pytał retorycznie Krzysztof Jan Klęczar.

Uchwała o SCT to – jak przypomina magistrat – konsekwencja wieloletnich analiz dotyczących stanu środowiska i jakości powietrza w Krakowie. „Jej podjęcie to konsekwencja wieloletnich analiz stanu środowiska i jakości powietrza, które jednoznacznie wskazują na konieczność podjęcia zdecydowanych działań w zakresie ograniczenia tzw. smogu komunikacyjnego”.

Magistrat w komunikacie przypomina, że przygotowanie uchwały poprzedziły szerokie konsultacje społeczne i eksperckie, a także odniesienie się do wcześniejszych uwag sądów administracyjnych, by dokument był zgodny z obowiązującymi przepisami.

„Władze Krakowa mają obowiązek dbać o zdrowie publiczne i środowisko naturalne. SCT to inwestycja w przyszłość – w zdrowie naszych dzieci, w atrakcyjność turystyczną i gospodarczą Krakowa oraz w komfort życia jego mieszkańców” – podsumowuje miasto w oficjalnym komunikacie.