Wojsko wraca do Tarnowa? Minister ma plan także dla uczelni

Akademia Tarnowska mogłaby skorzystać na powrocie i stałej obecności armii w mieście. Minister Władysław Kosiniak-Kamysz ma propozycje nowych kierunków studiów dla największej uczelni w regionie.

Akademia Tarnowska mogłaby skorzystać na powrocie i stałej obecności armii w mieście. Minister Władysław Kosiniak-Kamysz ma propozycje nowych kierunków studiów dla największej uczelni w regionie.

W cenie będą wiążący swoją przyszłość z szeroko rozumianą ochroną zdrowia oraz wszyscy interesujący się zagadnieniami nowych technologii tudzież cyberprzestrzeni.

„Przyjedź mamo na przysięgę”. Kiedy i gdzie?

Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że rozmowy w kwestii utworzenia jednostek wojskowych w regionie tarnowskim są już zaawansowane. Toczą się one na poziomie Sztabu Generalnego.

– We wschodniej Małopolsce pracujemy nad trzema lokalizacjami. Mowa o Tarnowie, Brzesku i Łapanowie. W Tarnowie pierwsi żołnierze mogą się pojawić już w 2027 roku. Mówimy o jednostce przeciwlotniczej, która będzie wzmacniać obronność tej części naszego kraju i będzie też dobrym miejscem do szkolenia żołnierzy – mówi w rozmowie z naszym portalem.

Wicepremier liczy na owocną współpracę w tej kwestii z władzami Tarnowa. Na razie wszystko układa się pomyślnie. Jakie są oczekiwania resortu obrony?

– Liczę bardzo na przychylność pana prezydenta. Chodzi o przekazanie gruntów. Gdyby jeszcze znalazły się budynki ze strony miasta, to wszystko udałoby nam się przyspieszyć. My promujemy te samorządy, które dają wkład dla wojska, które przekazują, które coś nieodpłatnie udostępniają. Te samorządy mają referencje jako pierwsze. To współdziałanie jest przecież w interesie mieszkańców i interesie państwa polskiego. Pan prezydent jest tu bardzo zaangażowany, monituje w tej sprawie niemal każdego dnia – twierdzi wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wizyta wicepremiera Władysława Kosinaka-Kamysza w Tarnowskich Zakładach Mechanicznych
Wizyta wicepremiera Władysława Kosinaka-Kamysza w Tarnowskich Zakładach Mechanicznych
MON

Jakub Kwaśny, prezydent Tarnowa, ma nadzieję, że wiele rozstrzygnie się podczas spotkań z przedstawicielami wojska, którzy mają przyjechać do Tarnowa niedługo po Wielkanocy.

Nieoficjalnie mówi się, że wojsko mogłoby przejąć nieużywany od dawna i niszczejący budynek po szkole muzycznej. To duża kamienica w centrum miasta, znajdująca się przy ul. Mickiewicza, obok III LO, naprzeciw teatru i poczty.

W grze ma być także willa, w której kiedyś mieszkał wielki wynalazca Jan Szczepanik. To budynek przy ul. Sowińskiego, poniżej biurowca Krakusa i „Słonia”. Próbę jego sprzedaży w poprzedniej kadencji storpedowali radni. Chrapkę na niego miało wtedy krakowskie Stowarzyszenie Siemacha.

Tych pogłosek nie potwierdza, ale też ich nie dementuje prezydent Tarnowa.

W blasku armii ogrzeje się także Akademia

Obecność wojska w Tarnowie może także wpłynąć na rozwój Akademii Tarnowskiej, która nie ukrywa swoich ambicji uniwersyteckich. W najbliższych dniach planowane jest spotkanie szefa resortu obrony z nowym rektorem AT – Rafałem Kurczabem.

Jak do tej pory współpraca tarnowskich akademików z rządem przynosiła uczelni wymierne efekty.

– Pamiętam i wspominam panią rektor Małgorzatę Kołpę. Nasza współpraca dotyczyła otwarcia medycyny w Tarnowie. To się udało. Tarnów zasługiwał na medycynę i już ją ma – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.

W jakich obszarach mogłaby się rozwijać największa tarnowska uczelnia przy pomocy wojska? Na pewno zyskałyby kierunki związane z Wydziałem Lekarskim i Nauk o Zdrowiu.

Jestem zainteresowany rozwojem kierunków związanych z ratownictwem pola walki, z rozwojem Legionu Medycznego, czyli integracją środowiska medycznego cywilnego z potrzebami sił zbrojnych.
Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier

Pole do popisu mogą mieć również wykładowcy kierunków inżynierskich oraz zajmujący się szeroko rozumianym bezpieczeństwem narodowym.

– Myślę o specjalizacjach związanych z cyberbezpieczeństwem, ze strefą sztucznej inteligencji i domeną dronową. Chodzi o obsługę tych urządzeń, ale także o osoby, które byłyby w stanie tworzyć zaplecze do obsługi centrów cyberbezpieczeństwa. To są kierunki, które bym polecał. Jeśli będzie chęć rozwoju, będę to wspierał – zadeklarował Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przypomnijmy: wojsko zawodowe pożegnało się z Tarnowem w 1993 roku. Na miejscu pozostała tylko Wojskowa Komenda Uzupełnień, która mieści się przy ul. Dąbrowskiego.

Obecnie w Tarnowie działa 113. Batalion Lekkiej Piechoty Małopolskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej.