Wotum zaufania dla prezydenta. Radni: „oceniamy stan miasta, za który odpowiada Jacek Majchrowski”

Radni miejscy udzielili prezydentowi Aleksandrowi Miszalskiemu wotum zaufania oraz absolutorium.

Na środowej sesji radni podjęli dwie ważne decyzje. Po pierwsze: stwierdzili, że w ubiegłym roku budżet miasta zrealizowano prawidłowo. Po drugie: w oparciu o raport o stanie gminy udzielili wotum zaufania Aleksandrowi Miszalskiemu.

Referendum nie było

Wotum zaufania to funkcjonujące od kilku lat rozwiązanie, wprowadzone przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. O tym, czy udzielić go prezydentowi Krakowa, decydowali radni podczas środowej sesji. Wotum jest o tyle istotne, że jeśli rada miasta nie udzieliłaby go dwukrotnie prezydentowi, można by wówczas rozpisać referendum w sprawie jego odwołania. To jednak tylko teoria. Przypomnijmy, że poprzedni prezydent Krakowa Jacek Majchrowski dwa razy nie uzyskał wotum zaufania. Referendum nie zostało jednak rozpisane.

Przed głosowaniem urzędnicy przedstawili raport o stanie gminy, w oparciu o który Rada Miasta Krakowa podejmuje decyzję w sprawie wotum.

Zapowiedział, że jego klub wstrzyma się od głosu w sprawie wotum zaufania, ponieważ odpowiedzialność za stan miasta nie leży na barkach Aleksandra Miszalskiego, tylko Jacka Majchrowskiego.

Radny Prawa i Sprawiedliwości Michał Drewnicki podkreślił, że sytuacja finansowa miasta w ubiegłym roku była zła. Krytykował słaby postęp w zakresie termomodernizacji domów jednorodzinnych. Niepokoi go też wzrost liczby przestępstw w Krakowie. Zwrócił również uwagę na małą liczbę parkingów Park&Ride, których jest sześć. – Jest na nich około tysiąca miejsc. Ich liczba zasadniczo nie zmienia się – przekonywał radny Drewnicki.

Za udzieleniem wotum zaufania było 22 radnych, a 14 wstrzymało się od głosu. W przypadku absolutorium za było 22 radnych, a 17 wstrzymało się od głosu.