„Wróg ludu”
W Starym Teatrze trwają przygotowania do sobotniej premiery spektaklu „Wróg ludu”. Reżyserem jest Jan Klata, który interpretuje małe norweskie miasteczko jako miejsce rządzące się specyficznymi zasadami. W rolach głównych zobaczymy między innymi Juliusza Chrząstowskiego, Radosława Krzyżowskiego i Monikę Frajczyk.
„Wróg ludu” to dzieło Henrika Ibsena powstałe w 1882 roku. Przedstawione w nim bezduszne mechanizmy wciąż pozostają aktualne. W uzdrowiskowym miasteczku położonym w południowej Norwegii panują specyficzne zasady i niechęć do zmian. Badania doktora Tomasa Stockmanna ujawniają nieprawidłowe położenie wodociągu i regularne zatruwanie wody kąpieliska. Godzi to oczywiście w interesy władz miasta, a trudną sytuację potęguje konflikt pomiędzy braćmi - lekarzem Tomasem Stockmannem i burmistrzem Peterem Stockmannem.
„Miasteczko uniwersalne”
-Nie jest to typowo skandynawskie miasteczko, ale miejsce uniwersalne. Stanowi centrum finansowe, które napędza koniunkturę – wyjaśnia Michał Buszewicz, odpowiedzialny za opracowanie tekstu. – Do zmian dochodzi, kiedy doktor Peter Stockmann ujawnia regularne zatruwanie wody kąpieliska. Nie budzi to lęku na poziomie świadomości społecznej, ale władzy. Ujawnienie takiej informacji wiąże się z krachem ekonomicznym, a reprezentacja społeczeństwa musi podjąć jakieś kroki.
Dramaturg dodaje również, że w pewnym sensie jest to również spektakl o relacjach rodzinnych, na które wpływ mają relacje polityczne. Wielopoziomowy konflikt u Henrika Ibsena doprowadza do zwiększenia potencjału dramaturgicznego. – Bracia pełnią ważne funkcje w miasteczku i jeden jest zależny od drugiego – podkreśla Buszewicz.
Premiera spektaklu już 3 października. W rolach głównych zobaczymy Juliusza Chrząstkowskiego, Małgorzatę Zawadzką, Radosława Krzyżowskiego czy Monikę Frajczyk.