Wszechświat Możliwości. To był rok z poznawaniem miasta, nauką i Kopernikiem!
Kraków w tym roku świętował dwie ważne rocznice. To z jednej strony 550. rocznica urodzin Mikołaja Kopernika, który – choć wielu kojarzy się głównie z Toruniem – miał wiele związków z Krakowem. I nie chodzi tylko o to, że tutaj studiował, ale też o to, że jego ojciec był krakowskim kupcem i dopiero później przeprowadził się do Torunia. Z drugiej strony to 45. rocznica wpisania Krakowa na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Nasze miasto było pierwszym miejscem w Europie, w którym wyróżniono nie pojedyncze obiekty, ale cały zespół miejski. Wpis był kluczowym impulsem w stronę rewaloryzacji zabytków i przywrócenia im blasku.
Te dwie rocznice stanowiły tło dla miejskiej kampanii, której celem było pokazanie różnorodnej oferty miasta, ciekawych inicjatyw i wydarzeń – a więc wszystkiego, z czego na co dzień mogą korzystać mieszkańcy Krakowa. W kolejnych miesiącach prezentowane były działania miejskich jednostek i instytucji w różnych obszarach, m.in. zieleni i klimatu, nauki i techniki, zdrowia i sportu czy tradycji, kultury i sztuki.
Tak brzmi teoria. A co w praktyce? Czas od kwietnia do października upłynął pod znakiem wielu różnorodnych wydarzeń – festiwali, wystaw, pikników, koncertów, ale też treningów czy w końcu Pochodu kopernikańskiego, który przyciągnął ogromne tłumy krakowian.
Sadzonka za starą ładowarkę
Już w kwietniu krakowianie mieli okazję odebrać sadzonki kwiatów przy Tauron Arenie Kraków za elektroodpady. Można było oddać np. niewielkie urządzenia elektryczne, żarówki, przewody, baterie czy ładowarki. Przygotowanych zostało 1500 sadzonek, można było także otrzymać pamiątkową monetę wybijaną podczas trwania akcji. Chętnych nie brakowało – przed miejscem zbiórki utworzyła się długa kolejka chętnych, od dzieci po seniorów.
Kosmicznie w Magistracie
Czerwiec rozpoczął się kosmicznie – a wszystko w związku z organizowanym 4 czerwca Dniem Otwartym Magistratu. W okolicy placu Wszystkich Świętych stanęło mobilne planetarium, a młodsi i starsi uczestnicy mogli wziąć udział w eksperymentach, warsztatach, grach logicznych, koncertach, animacjach i pokazach.
Tym razem Dzień Otwarty Magistratu odbywał się nie tylko w budynku magistratu i na placu przed nim. Z przygotowanych atrakcji można było też skorzystać na placu przed kościołem franciszkanów, a dodatkowo zorganizowane zostały wydarzenia towarzyszące, w tym warsztaty na temat Kopernika w Muzeum Krakowa czy zwiedzanie wystawy w Muzeum UJ w Collegium Maius. Dzień wcześniej, dzięki współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim, można było wziąć udział w zwiedzaniu obserwatorium astronomicznego.
Wszystkie aktywności zebrano w ramach trzech bloków tematycznych „Kopernik – Twórca”, „Kopernik – Mędrzec” i „Kopernik – Przyjaciel”. Założenie było takie, by w ciekawej i przystępnej formie pokazać działania miasta i razem z miejskimi spółkami i jednostkami, ale też Uniwersytetem Jagiellońskim czy szpitalami stworzyć program atrakcyjny zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Stąd oprócz wielu zabaw, warsztatów, gier i animacji znalazło się też miejsce na badania profilaktyczne, spacery po mieście czy koncert Janusza Radka.
Naukowo na Wesołej
W astronomiczne lato Kraków wszedł nie tylko pod znakiem Wianków, ale też rodzinnego pikniku przyrodniczo-naukowego na terenie Wesołej, przy ul. Kopernika. W programie znalazły się astronomiczne eksperymenty i warsztaty, zabawy i ciekawostki, oglądanie meteorytów i obserwowanie ciał niebieskich, mobilne planetarium i ponad pięciometrowa makieta Słońca.
OdLOTowa Arena
Wakacje zakończyły się natomiast piknikiem przy Tauron Arenie Kraków, poświęconym lataniu. Można było obserwować, jak napełnia się prawdziwy balon na ogrzane powietrze, a nawet samemu wsiąść do jego kosza. Po południu balony wzbiły się w powietrze, a po powrocie można było jeszcze zobaczyć pokaz ich składania.
Nie zabrakło też pokazów sprzętu lotniczego, modeli, szybowca, a także możliwości zobaczenia symulatora i żyroskopu. Animatorzy z Centrum Edukacji Lotniczej Kraków Airport opowiadali, dlaczego samolot lata, kiedy pierwsze maszyny wzbiły się w powietrze i kto właściwie pracuje na lotnisku. Z kolei od członków Małopolskiego Klubu Paralotniowego można było się dowiedzieć, jak w bezpieczny sposób rozpocząć przygodę z paralotniarstwem.
Tutaj również – podobnie jak podczas poprzednich wydarzeń – ustawione zostało mobilne planetarium. Można tam było obejrzeć film „Kolorowy wszechświat”, dzięki któremu młodzi widzowie poznawali tajemnice gwiazd i planet. Studenci z Akademii Górniczo-Hutniczej pokazali skonstruowaną przez siebie rakietę Crabonarę oraz opowiadali o tym, jak się buduje takie konstrukcje. Rowerzyści mogli skorzystać z bezpłatnego przeglądu, a „Camper Małopolski” zachęcał do zwiedzania Krakowa i Małopolski.
Pochód, jakiego jeszcze nie było
Najmocniejszym akcentem kampanii, był Pochód Kopernikański, który przeszedł 9 września spod Bramy Floriańskiej na Rynek Główny. Kolorowe widowisko przyciągnęło tłumy krakowian. Organizatorzy zadbali, by wydarzenie było pełne tańca, muzyki, akrobacji i historycznych odniesień. Wzięło w nim udział około 200 wykonawców: aktorów, tancerzy, muzyków, statystów, szczudlarzy i francuskich mistrzów akrobatyki z grupy Compagnie Tac O Tac.
Scenariusz zakładał pokazanie zarówno świata nauki, jak i codziennego świata zwykłego człowieka – i w ten sposób nakreślenie klimatu epoki, w jakiej żył Mikołaj Kopernik. W pochodzie przeszli więc wieśniacy, żebracy, połykacze ognia, były też czarownice i smok wawelski, a także mieszczanie i profesorowie. Nie zabrakło też oczywiście samego Kopernika. Widzowie mogli oglądać te sceny dzięki mobilnym mansionom wykorzystanym w przedstawieniu.
Ważną rolę odegrał krakowski balet Cracovia Danza, który przedstawił sceny ze spektaklu Romany Agnel „Planety tańcem poruszone”. Układy choreograficzne w renesansowej scenerii zilustrowały przemianę wizji świata z geocentrycznej w heliocentryczną.
Jak mówił Jerzy Zoń, dyrektor Teatru KTO i reżyser całego wydarzenia, przygotowania trwały pół roku, a próba była jedna – już w trakcie widowiska. Ogromne zainteresowanie krakowian i ich reakcje jednoznacznie pokazały, że praca nie poszła na marne.
Na tegoroczną kampanię „Kraków. Wszechświat Możliwości” składało się też wiele mniejszych inicjatyw. Całość pokazała, że miasto ma do zaoferowania mieszkańcom niezwykle bogatą ofertę. Niezależnie od dziedziny, krakowianie mają w czym wybierać. Wystarczy poświęcić chwilę, by wybrać coś dla siebie.