Wybuch w spa przy Floriańskiej. Znamy wstępną przyczynę

Do wybuchu w kamienicy przy ul. Floriańskiej mogło dojść w efekcie użycia środków czyszczących bądź odświeżaczy powietrza, które zawierały substancje łatwopalne. Okoliczności zdarzenia ustalają policjanci.

Jak już informowaliśmy, sześć osób zostało ewakuowanych, a jedna trafiła do szpitala po wybuchu, do jakiego w czwartek 12 grudnia doszło w piwnicy budynku przy ul. Floriańskiej. Poszkodowaną okazała się 30-letnia kobieta, która przygotowywała kąpiel piwną (lub winną) w mieszczącym się tam spa. Do szpitala trafiła w stanie, który nie zagrażał jej życiu. Placówkę już opuściła.

Okoliczności zdarzenia wyjaśnia krakowska policja. – Czekamy na opinię biegłego – wyjaśnia Piotr Szpiech, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Potwierdza, że do zdarzenia doszło w piwnicy, gdzie działa spa. – Zgłoszenie dotyczyło wybuchu. W lokalu miały przebywać dwie osoby. Jedna z nich została zabrana do szpitala, drugiej nic się nie stało. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zdarzenia mogło dojść na skutek użycia środków czyszczących bądź odświeżaczy powietrza, które zawierały substancje łatwopalne – dodaje Szpiech. Na miejscu był nadzór budowlany, który nie stwierdził naruszenia konstrukcji budynku. Kamienica nadaje się do użytku.