Wycinka drzew. Ekolodzy: "To masakra" [ZDJĘCIA]

Jedni mówią o masakrze, drudzy o działaniach przeciwpowodziowych. O co chodzi? O wycinkę drzew między mostem Kotlarskim a stopniem wodnym Dąbie. Jak tłumaczy Tomasz Sądag, wicedyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie wycinka kilkunasto- i kilkudziesięcioletnich drzew jest potrzebna, ponieważ są one chore. Dodatkowo przy okazji powodzi, roślinność spowalnia nurt wody, powodując podnoszenie się jej poziomu.


DK
fot. Jacek Smoter/lovekrakow.pl