Wycinka drzew na Zabłociu. Kolejarze: „Jesteśmy zobowiązani przepisami”

Mieszkankę Krakowa zaniepokoiła wycinka drzew, która trwa od kilku dni przy ul. Romanowicza. PKP Polskie Linie Kolejowe zapewniają, że prace są legalne i mają na celu bezpieczeństwo podróżujących.

– Proszę o pomoc w wyjaśnieniu sytuacji dotyczącej prac prowadzonych obecnie przez PKP PLK w rejonie Zabłocia – przy ul. Romanowicza. Od kilku dni trwa tam wycinka drzew, na których od lat gniazdowało wiele ptaków i przebywały inne zwierzęta – pisze w wiadomości przesłanej do LoveKraków.pl mieszkanka miasta.

Kobieta tłumaczy, że rozmawiała z pracownikami wykonującymi wycinkę. – Przekazali mi, że wszystkie zezwolenia posiada PKP i to do nich należy kierować wszelkie pytania – pisze. 

– Czy działania te są w pełni zgodne z przepisami? Czy uwzględniają wpływ na lokalny ekosystem? Wycinka tych drzew nie tylko pozbawiła siedlisk licznych ptaków, ale również usunęła naturalną barierę akustyczną, co znacznie zwiększy poziom hałasu z pobliskich torów – pisze mieszkanka.

„Jesteśmy zobowiązani przepisami”

Zwróciliśmy się z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy do PKP PLK S.A. 

– Jesteśmy zobowiązani przepisami – Ustawa o transporcie kolejowym i Rozporządzenie Ministra Infrastruktury – do utrzymania bezpieczeństwa na i obok linii kolejowych, w tym do usunięcia wszystkich drzew rosnących w odległości nie mniejszej niż 6 metrów od skrajnej szyny lub od krawędzi nasypu – wyjaśnia Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK S.A.

Wycinka drzew na Zabłociu
Wycinka drzew na Zabłociu
Mieszkanka

Dalej dodaje też, że obecnie prowadzona wycinka drzew niebezpiecznie pochylonych, ma miejsce na nasypie wzdłuż linii kolejowej numer 100 Kraków Mydlniki – Kraków Bieżanów, w tym – w rejonie ulicy Romanowicza. 

– Podczas silnych wiatrów lub anomalii pogodowych, przewrócone drzewa lub odłamane konary mogłyby spowodować zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego oraz pasażerów pociągów – tłumaczy.

 „Wycinkę poprzedziła inwentaryzacja”

Dorota Szalacha zapewnia, że wycinkę poprzedziła inwentaryzacja oraz wizja w terenie, podczas której nie stwierdzono gniazdowania ptaków oraz gatunków chronionych.

Prace prowadzimy legalnie, otrzymaliśmy właściwą decyzję administracyjną wydaną przez prezydenta miasta Krakowa. Wycinka zlecona firmie zewnętrznej ma potrwać do 18 października – podsumowuje.