Wymuszona zmiana w Cracovii. Napastnik ma pęknięte żebro

Bez Mateusza Szczepaniaka zagra w niedzielę Cracovia z Jagiellonią Białystok. Napastnik ma problemy z żebrem. Początek spotkania o godzinie 15.30.

Potrzeba czasu

W czterech ostatnich kolejkach w wyjściowym składzie Pasów wychodzili ci sami zawodnicy. W ofensywie pewne miejsce miał Mateusz Szczepaniak, który wybiegał na boisko przeciwko Zagłębiu Lubin, Koronie Kielce, Wiśle Płock i Śląskowi Wrocław. Strzelił jednego gola.

– Mateusz ma pęknięte żebro i nie będzie go w „18” na Jagiellonię. To bardzo bolesny uraz, nie może wykonywać wszystkich ćwiczeń na treningu, ale grał we Wrocławiu. Uznaliśmy jednak, że musimy go odciążyć. Na taki uraz nie ma złotego środka, potrzeba tylko czasu na wyleczenie. Kiedy wróci? Zobaczymy – mówi trener Pasów Jacek Zieliński.

Zieliński nie chce mówić, kto zastąpi Szczepaniaka. Będzie to ktoś z dwójki Erik Jendrisek-Tomas Vestenicky. – Obaj dali dobrą zmianę we Wrocławiu, bo udało nam się wyciągnąć remis. Mamy jeszcze dwa trening i decyzję podejmiemy w ostatnim momencie – twierdzi trener.

Paweł Jaroszyński i Diego trenują na pełnych obrotach, ale w weekend zagrają tylko w rezerwach. – Taka jest zasada, że po urazie trzeba przetrzeć się w drugiej drużynie i tych zawodników zobaczymy w sobotę w Myślenicach – informuje Zieliński. Anton Karaczanakow do zajęć z drużyną ma wrócić od przyszłego tygodnia.

Zbilansowany skład rywala

Pasy drugi raz w tym sezonie zagrają z Jagiellonią. 9 sierpnia na stadionie przy ulicy Kałuży zespół Michała Probierza wygrał 1:0 i wyeliminował naszą drużynę z Pucharu Polski. – Tamten mecz nie ma żadnego znaczenia. Obie drużyny są w zmienionych składach, innych nastrojach. My mieliśmy wtedy zastój, a oni wyraźnie szli w górę. Na pewno czeka nas trudny mecz, bo to zbilansowany zespół, mają najwięcej strzelonych bramek i najlepszą defensywę – opisuje rywala Zieliński.