Wysoka porażka Cracovii w Kraków Arenie i słaba atmosfera
W domowych meczach rozgrywanych na lodowisku przy ulicy Siedleckigo mistrzowie Polski przegrali minimalnie - 1:2 i 2:3. We wtorek w Tauron Arenie Kraków w ramach Hokejowej Ligi Mistrzów podejmowali IFK Helsinki, czołowy zespół z Finlandii, i dostali od rywali straszne cięgi, ulegając 0:6.
Hokejowa Liga Mistrzów wróciła do Tauron Areny Kraków. W tym roku odbył się tam tylko jeden mecz tych rozgrywek, bo wcześniejsze spotkania w roli gospodarza Pasy musiały rozegrać w terminach, które nakładały się z odbywającymi się m.in. w Krakowie mistrzostwami Europy siatkarzy.
Bez honorowego trafienia
Powrót do czyżyńskiego obiektu nie okazał się dla mistrzów Polski szczęśliwy. Podopieczni Rudolfa Rohaczka nie potrafili zdobyć nawet honorowego gola, a rywale trafiali nawet w osłabieniu. Z dwoma najmocniejszymi drużynami grupy G, czyli Red Bullem Monachium z Niemiec i Brynas IF ze Szwecji, Pasy potrafiły u siebie zagrać świetne zawody i być blisko sprawienia sensacji. Gdy przeniosły się z małej hali przy Siedleckiego do dużej areny przy Lema, niezłego wyniku nie udało się powtórzyć. Finowie w Krakowie odnieśli pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach, rozbijając krakowian 6:0.
Comarch Cracovia zakończy drugi sezon zmagań w HLM wyjazdowym meczem w Helsinkach 10 października. Będzie to ostatnia szansa w tym roku na zdobycie historycznych punktów w międzynarodowych rozgrywkach.
Kibice nie dopisali
Choć klub różnymi kanałami i ciekawie zachęcał do przyjścia na wtorkowy mecz, a bilet można było kupić już za 10 złotych, impreza cieszyła się mniejszym zainteresowaniem niż rok temu. W sierpniu 2016 roku spotkania ze Spartą Praga i Farjestad BK oglądało odpowiednio 7124 i 6209 osób. Na mecz z Finami przyszło 5321 osób i na trybunach daleko było od hokejowego święta. Przede wszystkim brakowało zorganizowanego dopingu, a momentami zapadała cisza jak makiem zasiał.
W @TAURONArenaKrk po raz kolejny udowadniamy że mamy najlepszych hokeistów i najgorszych kibiców w Polsce #CHL #ChampionsGoBeyond pic.twitter.com/s1CeExwGKr
— Krzysztof Dąbrowa (@k_dabrowa) 3 października 2017
Comarch Cracovia – IFK Helsinki 0:6 (0:1, 0:3, 0:2)
Bramki: Nordgren (4., 37., 55.), Kaski (32.), Carlsson (35., 41.).