Z jednym biletem do tramwaju, busa i pociągu

Przez prawie dwa miesiące będą trwały badania liczby pasażerów w pojazdach komunikacji miejskiej. Zatrudnieni w tym celu pracownicy sprawdzą, ilu pasażerów korzysta z poszczególnych linii w określonych rejonach i godzinach. To część większego badania, które ma ocenić szansę na utworzenie wspólnej taryfy aglomeracyjnej dla komunikacji miejskiej, kolei i busów.

Pracownicy będą sprawdzać napełnienie autobusów miejskich i tramwajów zarówno w godzinach szczytu, jak i poza nimi, a także w soboty i niedziele. – Chodzi docelowo o opomiarowanie wszystkich linii komunikacji miejskiej, busów i kolei, żeby sprawdzić możliwość wprowadzenia jednolitej taryfy dla tych wszystkich przewoźników – mówi Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Linie aglomeracyjne już zostały sprawdzone, a kolej i busy zostaną opisane w następnej kolejności.

Hamarnik zaznacza, że sprawa jest na razie na wczesnym etapie. Nie jest to jeszcze przygotowanie konkretnego projektu wspólnej taryfy, a raczej sprawdzenie możliwości jej wprowadzenia. – Firma na podstawie zebranych danych będzie musiała przygotować koncepcję, jak by to mogło wyglądać – mówi Hamarnik.

Co zrobią prywatni przedsiębiorcy?

Nie ma żadnej gwarancji, że prywatni przewoźnicy będą chcieli dołączyć do wspólnej taryfy. – Jeżeli chodzi o kolej, jest to wysoce prawdopodobne, ale busów nigdy wcześniej nie braliśmy pod uwagę – wyjaśnia Hamarnik. Przy okazji ekspertyzy ZIKiT pozyska informacje, które są potrzebne na bieżąco przy organizacji przewozów.

W dalszym ciągu można się zgłaszać do pracy przy przeprowadzeniu obserwacji. Wymogiem jest jedynie ukończenie 18 lat. Zgłoszenia są rejestrowane poprzez stronę internetową pomiarykmk.pl.