Z Wawelu popłynęły podziękowania dla dwóch papieży

Ze wzgórza wawelskiego popłynęło błogosławieństwo dla mieszkańców Krakowa oraz Małopolski. Kardynał Stanisław Dziwisz podczas swojej homilii, nawiązując do zmartwychwstania Jezusa, stwierdził, że „największe, przełomowe wydarzenie w dziejach świata odbyło się bez obecności świadków”.

Poświęcenie dzwonu „Jan Paweł II”, uroczysta eucharystia pod przewodnictwem metropolity krakowskiego oraz błogosławieństwo dla mieszkańców naszego miasta – tak przebiegał niedzielny poranek na Wawelu.

Kardynał Dziwisz: Dziękuję dwóm papieżom

Stojący na czele Archidiecezji Krakowskiej hierarcha podczas swojego kazania złożył życzenia wielkanocne różnym osobom oraz grupom społecznym. – Z Królewskiej Katedry na Wawelu, która w tym roku świętuje 650-lecie konsekracji, dzieląc się radością, kierujmy życzenia dla papieża Franciszka – powiedział kard. Dziwisz. – Ojciec Święty budzi w naszym sercu radość Ewangelii. Życzymy mocy ducha, aby umacniał braci w wierze.

Metropolita krakowski podziękował papieżowi za kanonizację Jana Pawła II oraz zapowiedź przyjazdu do Polski w 2016 roku na Światowe Dni Młodzieży. – Dziękuję również papieżowi Benedyktowi XVI za miłość do Kościoła oraz szczególne świadectwo cichego życia w modlitwie po rezygnacji ze Stolicy Piotrowej..

– Módlmy się za wszystkich wiernych, ale również nie zapominajmy o tych, którzy nie poczuwają się do przynależności do Kościoła – apelował podczas homilii kardynał. Metropolita krakowski zwrócił się również do polityków. – Sprawującym władzę w Polsce życzę mądrości oraz roztropności. Życzymy im wrażliwości na ludzką biedę – dodał hierarcha.

Dzwon „Jan Paweł II” uroczyście poświęcony

Nieprzypadkowo, Niedziela Wielkanocna została wybrana przez metropolitę krakowskiego na uroczystość poświęcenia specjalnego dzwonu „Jan Paweł II”.  Dzieło ludwisarskie, ufundowane przez członków kapituły katedralnej zawiśnie na wieży Srebrnych Dzwonów za kilka tygodni. Podczas poświęcenia najnowszego wawelskiego dzwonu, odezwał się „Zygmunt”, który bije tylko w najważniejszych dla Polski oraz Kościoła momentach.