Za 14 dni dowiemy się wszystkiego o metrze i monitoringu?
Dokładnie od dziś (9 kwietnia) za dwa tygodnie dowiemy się m.in. tego, jak będzie przebiegać linia metra, ile będzie kosztowało zbudowanie pierwszej nitki, skąd znajdą się na to pieniądze i kiedy budowa ruszy. A przynajmniej powinniśmy się dowiedzieć, bo zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, tyle czasu ma Rada Miasta Krakowa na odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Istnieje jednak pewien zapis w ustawie, który nieco komplikuje sprawę.
Wniosek złożył jeden z członków Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie. Działacz nie chce czekać na kampanię referendalną, podczas której mają zostać udostępnione podobne informacje. – Chcę mieć to w ciągu 14 dni i na piśmie – twierdzi w rozmowie z LoveKraków.pl członek Forum Młodych.
Konkretne pytania
Pytania o metro nie wyczerpują wniosku. Obok nich znalazły się inne, dotyczące monitoringu. W odniesieniu do pytania nr 3 („Czy jest Pani/Pan za stworzeniem w Krakowie systemu monitoringu wizyjnego, którego celem byłaby poprawa bezpieczeństwa w mieście?”), padły również inne, m.in. jaka jest lokalizacja kamer w monitoringu oraz ile będzie kosztować budowa całego systemu. Ważną kwestią jest także sformułowanie pytania „Czy zdaniem…”, które można traktować jako opiniodawcze lub wiążące.
– Chcemy uzyskać konkretne odpowiedzi, bo jasne jest to, że większość odpowie: „tak, chcemy metra, ścieżek i monitoringu”, ale nie wiemy, jakie są koszty, czy będzie się to wiązało z wywłaszczeniami mieszkańców w przypadku budowy ścieżek bądź metra, czy pieniądze zostaną przesunięte z innych, może ważniejszych zadań. Tego wszystkiego chcemy się dowiedzieć – tłumaczy Michał Ciechowski.
Radni raczej nie odpowiedzą
Działacz FM może nie doczekać się odpowiedzi, a w raz z nim i my, ponieważ zgodnie z procedurą udostępniania informacji publicznej, w przypadku, gdy podmiot zobowiązany nie może udostępnić informacji w ustawowym terminie, musi powiadomić o przyczynach tego stanu rzeczy i podać datę, w której informacja zostanie podana – nie dłuższym niż dwa miesiące od złożenia wniosku. Dlatego prędzej dowiemy się z kampanii referendalnej o szczegółach związanych z metrem czy monitoringiem niż z wniosku o informację publiczną. Dodatkowo pojawiły się wątpliwości, czy rada miasta jest zobligowana do odpowiedzi na taki wniosek. Jak wytłumaczył nam radny Tomasz Urynowicz, odpowiedź można uzyskać z kancelarii rady.