„Za kilka lat nie będziemy chcieli pamiętać, jak wyglądała”. Co czeka Starowiślną?

„Skoro inne miasta mogą, my też możemy”. Ogrodniczka miasta zapowiada koniec betonowej Starowiślnej. To ma być ulica, na której mieszkańcy wreszcie zechcą się zatrzymać.

Priorytet na 2026 rok

– Za najważniejszą inwestycję w obszarze komunikacyjnym uważam planowaną Zieloną Starowiślną – kompleksową przebudowę jednej z kluczowych ulic w centrum Krakowa. To odważny projekt, który dziś wzbudza wiele emocji i kontrowersji – jak każda realna zmiana w tak ważnej przestrzeni miasta – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Katarzyna Opałka, Ogrodniczka Miasta Krakowa. – Jestem tego świadoma i uważam, że to naturalne – dodaje.

Ulica Starowiślna
Ulica Starowiślna
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

„Musimy mieć odwagę”

Ogrodniczka zaznacza, że chęć wprowadzenia realnych zmian w mieście wymaga odwagi wychodzenia poza dotychczasowe schematy. – Nie chodzi wyłącznie o estetykę czy komfort poruszania się, ale o głęboką, funkcjonalną transformację tej ulicy – również pod kątem społecznym – tłumaczy.

Starowiślna ma przestać być tylko trasą przejazdu, a stać się ulicą, na której chce się być. To szansa, aby stała się przestrzenią sprzyjającą korzystaniu z lokalnych usług i codziennemu życiu
Katarzyna Opałka
Zniszczone torowisko na ul. Starowiślnej
Zniszczone torowisko na ul. Starowiślnej
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Więcej zieleni

Ogrodniczka wylicza, że projekt znacząco zwiększy ilość drzew, krzewów i bylin, co – jak ocenia – ma realnie wpłynąć na mikroklimat, ograniczenie zjawiska przegrzewania się centrum oraz poprawę jakości życia mieszkańców.

Bardzo istotnym elementem jest również retencja wód opadowych – rozwiązania, które pozwolą zatrzymać deszczówkę i znacząco zmniejszyć jej odpływ do przeciążonej kanalizacji. To także zmiana dla mieszkańców tej ulicy, dla osób, które patrzą na nią codziennie ze swoich okien
Katarzyna Opałka
Zniszczone torowisko na ul. Starowiślnej
Zniszczone torowisko na ul. Starowiślnej
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

O jakich zmianach mowa?

Jak informowaliśmy w połowie minionego roku, Kraków otrzymał ponad 150 mln zł unijnego dofinansowania na projekty związane z transportem. Wśród nich znalazła się przebudowa ul. Starowiślnej, która otrzyma dofinansowanie w kwocie ok. 83 mln zł

Temat tej ulicy był w ostatnich miesiącach przedmiotem burzliwych dyskusji, głównie ze względu na planowane w tym miejscu zmiany w organizacji ruchu.

Przebudowa ul. Starowiślnej ma objąć odcinek od skrzyżowania z ul. Dietla aż do mostu Powstańców Śląskich, wraz z samym mostem. Zmiany obejmą nie tylko samo torowisko, ale gruntowną przebudowę całej ulicy wraz z podziemnymi instalacjami, a Starowiślna w nowej wersji ma zyskać m.in. nowe chodniki, pas rowerowy i zieleń, której tam dotychczas nie było

Samochody będą mogły się poruszać w jednym kierunku, w stronę Wisły – podobnie, jak ma to miejsce np. na ul. Basztowej czy Podwale.

Ulica Starowiślna
Ulica Starowiślna
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

„Nikt do tego nie będzie chciał wracać”

Ogrodniczka tłumaczy, że zieleń i uporządkowana przestrzeń realnie poprawią warunki życia.

– Jestem przekonana, że za kilka lat większość z nas nie będzie chciała wracać do tego, jak ta ulica wyglądała wcześniej – podsumowuje.

Drzewa w sąsiedztwie infrastruktury technicznej

– Kluczowe jest dla mnie to, aby drzewa były sadzone w zbliżeniu do infrastruktury technicznej, bo bez takiego podejścia większość terenów komunikacyjnych w mieście po prostu pozostanie bez drzew – zaznacza Katarzyna Opałka. 

Ogrodniczka zapewnia, że konsekwentnie wspiera takie rozwiązania i zabiega o nie zarówno projektowo, jak i w ramach Zielonego Audytu – czyli jednego z jej podstawowych zadań.

Przykłady z Warszawy, Łodzi, Poznania czy Gdańska pokazują jasno, że przy tych samych przepisach i uwarunkowaniach prawnych można projektować zieleń odważniej i bardziej elastycznie
Katarzyna Opałka
Ulica Starowiślna
Ulica Starowiślna
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

„Również w Krakowie możemy to zrobić”

Jak ocenia Ogrodniczka: – Skoro w innych polskich miastach jest to możliwe, to znaczy, że również w Krakowie możemy to zrobić. Opałka tłumaczy, że nie jest to jedynie chwilowa moda, lecz faktyczna zmiana podejścia do projektowania ulic. Kluczowe jest to, by drzewa były ich naturalnym i stałym elementem. – Nawet w wymagających warunkach technicznych – podkreśla.

To wymaga decyzji i odwagi projektowej. Nie możemy projektować ulic wyłącznie jako ciągów komunikacyjnych i przestrzeni dla infrastruktury podziemnej – jeśli nie przyjmiemy innego założenia, większość terenów komunikacyjnych w mieście na zawsze pozostanie bez drzew
Ogrodniczka Miasta Krakowa
Ulica Starowiślna
Ulica Starowiślna
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Inspiracje są też dalej

Kraków jest jedyny w swoim rodzaju, więc nie musi się na nikim wzorować. Ale oczywiście warto podglądać dobre praktyki innych miast i czerpać z nich inspiracje, żeby jeszcze lepiej projektować przestrzeń i zieleń – mówiła nam w jednej z wcześniejszych rozmów Katarzyna Opałka. 

Jeśli chodzi o drzewa wzdłuż ulic, zawsze mam w pamięci Barcelonę. Mimo mocnej urbanizacji, miasto mieści wiele zieleni, a kiedy po nim spacerujemy, drzewa otaczają nas na każdym kroku. Wiedeń jest przykładem zrównoważonego rozwoju – powstają tam modelowe osiedla mieszkaniowe, a przestrzeń publiczna projektowana jest z uwzględnieniem zieleni i retencji wody
Ogrodniczka Miasta Krakowa

Oprócz Barcelony wskazywała też chociażby na Kopenhagę, gdzie jak tłumaczyła, ścieżki rowerowe zostały świetnie wkomponowane w zieleń.