Za mało środków przyznanych na zadania dzielnic?
W 2014 roku krakowskie dzielnice na realizację zadań priorytetowych otrzymają o 60 tysięcy złotych mniej niż w obecnym roku. Niektórzy przewodniczący dzielnic obawiają się, że zagrozi to planowanym inwestycjom.
Od trzech lat środki przeznaczone na realizację zadań dzielnic stale maleją. W tym roku do dyspozycji każdej z nich na zadania priorytetowe przeznaczono 530 tysięcy złotych. W roku 2014 kwota ta zostanie zmniejszona o 60 tys. zł.
– Mamy mniej środków niż w roku obecnym o 60 tysięcy złotych na zadania priorytetowe i o 77 tysięcy złotych na zadania inwestycyjne – mówi Wojciech Krzysztonek, przewodniczący Rady Dzielnicy Czyżyny. – W obliczu potrzeb naszej dzielnicy dotychczasowe środki były już niewystarczające. Ich zmniejszenie to niepoważne traktowanie najbliższego mieszkańcom szczebla samorządu, jakim są dzielnice. Jeśli miasto myśli poważnie o budżecie partycypacyjnym, to powinno wygospodarować ze swojego budżetu jakieś środki na ten cel, w wysokości co najmniej kilku milionów złotych, które mogłyby być zarządzane przez dzielnice – twierdzi radny i jako przykład podaje Łódź, która wydała na taki projekt 20 mln zł.
Według Krzysztonek, na niedofinansowaniu dzielnic szczególnie cierpią remonty dróg i chodników. – Dzielnicom przekazano w znacznym stopniu odpowiedzialność za utrzymanie tej infrastruktury, ale nie idą za tym odpowiednie środki finansowe – mówi przewodniczący rady Dzielnicy Czyżyny. – W przyszłym roku wybudujemy kilka miejsc parkingowych na os. 2 Pułku Lotniczego, jedno przejście dla pieszych przez ul. Medweckiego, dofinansujemy przebudowę ul. Dolnej, Dolnomłyńskiej i Wysockiej oraz rozpoczniemy remont ulicy Kłosowskiego, bo na całą ulicę nie starczy nam środków. To tyle inwestycji, ile można zrealizować ze środków dzielnicy. Żenująco mało!
Zmiany sposobu podziału środków
Według Bogusława Krzeczkowskiego, przewodniczącego rady Dzielnicy Stare Miasto więcej pieniędzy można byłoby otrzymać m.in. zmieniając sposób obliczania środków finansowych przekazywanych dla poszczególnych dzielnic. –Kwestionowaliśmy już algorytmy rozdziału środków według powierzchni, czy liczby ludności dzielnicy – mówi Krzeczkowski. – W naszej dzielnicy teoretycznie ludzi ciągle ubywa, dlatego też pieniędzy jest coraz mniej. Ten ubytek jest jednak fikcyjny. 43 tysiące stale zameldowanych osób nie odzwierciedla absolutnie rzeczywistej ilości ludzi mieszkających w dzielnicy. Jest bowiem wiele osób, które nie są tu zameldowane, a jednak mieszkają, na przykład studenci.
Jak twierdzi Krzeczkowski, pieniędzy dla dzielnicy Stare Miasto mogłoby być więcej również wtedy, gdyby rozdzielając środki brano pod uwagę realne potrzeby każdej z dzielnic. – W naszej dzielnicy są cztery domy kultury, a w niektórych dzielnicach jest jeden – mówi przewodniczący. – Środków natomiast jest tyle samo dla każdej z dzielnic. Stare Miasto odwiedzają ludzie z całego Krakowa, są tu teatry, kina, straż miejska, a przeznaczona dla nas kwota jest identyczna jak np. dla Nowej Huty. Zabytkowy charakter obiektów i ulic powoduje, że tych pieniędzy powinno być znacznie więcej.
Duże potrzeby inwestycyjne
W krakowskich dzielnicach na przyszły rok zaplanowane są już nowe inwestycje. – Najpilniejsze do realizacji jest dokończenie budowy chodnika przy ulicy Radzikowskiego – mówi Jakub Kosek, przewodniczący Rady Dzielnicy Prądnik Biały. – Mamy także w planie dwie inwestycje polegające na montażu świateł na ulicy Krowoderskich Zuchów przy przejściu dla pieszych. Ten odcinek jest szczególnie niebezpieczny, gdyż kierowcy często nadrabiają tam czas stracony w korkach, co jest przyczyną nawet śmiertelnych wypadków. Radny dodaje też, że zainwestowane w infrastrukturę sportową, modernizując boisko przy Gimnazjum nr 12.
Dzielnice wciąż potrzebują jednak dodatkowych pieniędzy. – Mamy skromny budżet i na pewno w przyszłym roku mniej zrealizujemy – mówi Małgorzata Ciemięga przewodnicząca rady Dzielnicy Grzegórzki. – Zazwyczaj ograniczamy się do remontów chodników ewentualnie zatok postojowych. W naszej dzielnicy potrzebne jest jednak dokończenie przebudowy alei Beliny-Prażmowskiego. W tym roku zrobiona była jedynie jedna strona wymiany nakładki asfaltowej na tej alei. Jest też dużo chodników do wyremontowania oraz ogródek jordanowski przy ulicy Widok.
Wysokość środków finansowych przeznaczonych na realizację zadań poszczególnych dzielnic ustala Rada Miasta w uchwale budżetowej. Pieniądze przekazywane są im na zadania priorytetowe dzielone równo dla wszystkich dzielnic, które służą zaspokajaniu najpilniejszych potrzeb społeczności lokalnej oraz zadania powierzone np. prace remontowe gimnazjów, szkół podstawowych i przedszkoli, remonty dróg i chodników wraz z oświetleniem, modernizacja ogródków jordanowskich, tworzenie zieleńców, lokalne wydarzenia kulturalne, czy problematyka osób niepełnosprawnych.