Zablokują al. 29 Listopada. Dziś protest mieszkańców

Mimo spotkania w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu, mieszkańcy Górki Narodowej nie zrezygnowali ze środowego protestu. O 15 zablokują aleję 29 Listopada, chodząc po przejściu dla pieszych. Zapowiadają jednak, że protest zostanie złagodzony.

Mieszkańcy Górki Narodowej będą sprzeciwiać się zaniedbaniom w północnej części Krakowa i opóźnieniom w planowanych tam inwestycjach. Zamierzają przechodzić przez przejście dla pieszych na skrzyżowaniu al. 29 Listopada z ulicą Banacha. Droga będzie czasowo blokowana zarówno w stronę miasta, jak i w stronę Warszawy, a kierowcy muszą liczyć się z dużymi utrudnieniami.

Organizatorzy protestu spotkali się we wtorek z przedstawicielami Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Urzędnicy nie przekonali mieszkańców Górki Narodowej do rezygnacji z protestu, ale wydają się zadowoleni ze spotkania. – Wytłumaczyliśmy bez zbędnych pośredników, jak wygląda sytuacja, jak wygląda sprawa tych inwestycji, na których im zależy. I z tego, co widzę, odebrali to raczej pozytywnie – mówi Piotr Hamarnik z ZIKiT.

Cała lista

Chodzi o całą listę zadań, które na przestrzeni ostatnich lat nie doczekały się realizacji. W jednej ze spraw widać konkretny postęp: miasto wykupiło przed świętami grunt pod przyszłą szkołę. W kwestii tramwaju na Górkę Narodową sprawa jest bardziej skomplikowana: trwa procedura związana z uzyskiwaniem decyzji środowiskowej, a w przyszłym roku powinien zostać rozpisany przetarg na zaprojektowanie i budowę linii, co może potrwać łącznie około czterech lat.

Dwa do trzech lat potrwają też przygotowania do rozpoczęcia budowy ulicy Iwaszki. Ta inwestycja ma kosztować ok. 50 mln zł i znacząco ułatwi komunikację w tej części miasta. Jak relacjonował po spotkaniu Michał Franusiak z Inicjatywy Górka Narodowa, nowego asfaltu na ulicy Meiera można spodziewać się dopiero w 2017 roku, a to oznacza, że wcześniej nie pojedzie tamtędy nowa linia autobusowa na Prądnik Czerwony. Urzędnicy zapewnili natomiast na spotkaniu, że przebudowa ulicy Siewnej potrwa możliwie krótko, choć finansowanie tych prac jest rozbite aż na trzy lata. Jest też szansa na zwiększenie częstotliwości kursowania linii autobusowych.

Realną szansę na rozpoczęcie prac budowlanych w terenie ma al. 29 Listopada. – Jeżeli decyzja środowiskowa zostanie utrzymana przez ministerstwo, to jest możliwość rozpoczęcia prac już w 2016 roku – mówi Piotr Hamarnik.

Złagodzą, nie zrezygnują

Organizatorzy protestu przyjęli te wszystkie wyjaśnienia pozytywnie, choć ciągle z dystansem. – Obietnice, że finansowanie jest zapewnione i że prace trwają, słyszymy od lat. Postanowiliśmy ten protest utrzymać, żeby znów się nie okazało, że coś jest ważniejsze, że są jakieś inne priorytety – podkreśla Michał Franusiak.

W mediach pojawiła się we wtorek informacja o skróceniu protestu, ale została później zdementowana. Jak tłumaczy przedstawiciel Inicjatywy Górka Narodowa, manifestacja jest zgłoszona w urzędzie na godziny od 15 do 18 i część uczestników będzie mogła przyjść dopiero na późniejszą godzinę.

– Ze strony urzędników ZIKiT był bardzo duży nacisk, by protest skrócić – tłumaczy Michał Franusiak. – Postanowiliśmy najwyżej skrócić czas chodzenia po przejściu, a głównie manifestować to, z czym się mierzymy na co dzień. W związku z tym protest trwa przez zaplanowany czas.