Zachęcają do adopcji chomika. W Krakowie może zablokować inwestycje
Specjalny plan ochrony
Kiedy broni swojego gniazda, wydaje piskliwe dźwięki. Osiąga ponad 30 cm długości. Jest gatunkiem dzikim i walecznym. To tylko kilka faktów o chomiku europejskim, którego siedliska występują również w Krakowie.
Jak informowaliśmy w grudniu ubiegłego roku, miejscy urzędnicy chcą przygotować specjalny plan ochrony tego zwierzęcia.
– Obecnie prowadzone są rozmowy z właścicielami gruntów, Wydziałem Środowiska, Klimatu i Powietrza oraz ekspertami, aby dokładnie ocenić liczebność lokalnej populacji – podkreślał w rozmowie z nami Jan Machowski z biura prasowego krakowskiego magistratu.
W najnowszym komunikacie urzędnicy podkreślają, że największym wyzwaniem jest pogodzenie dynamicznego rozwoju miasta z koniecznością ochrony terenów, na których występuje chomik. W Krakowie mówimy przede wszystkim o Nowej Hucie, Batowicach oraz Mistrzejowicach.
Miasto rozważa, aby przenieść zwierzęta w bezpieczne miejsce: na podstawie stosownych zezwoleń.
Można adoptować chomika
Jednocześnie urzędnicy promują akcję, jaką prowadzi Fundacja WWF Polska. Chodzi o symboliczną adopcję chomika: obejmującą cały gatunek, a nie konkretne osobniki.
– Dokonując adopcji, darczyńcy wspomagają działania Fundacji WWF Polska, zmierzające do ochrony populacji chomików w naszym kraju – podkreślają w krakowskim urzędzie.
I dodają: – Darowizny w formie symbolicznej adopcji chomika można dokonać jednorazowo lub regularnie. Darczyńca, który dokona symbolicznej adopcji chomika, otrzyma od Fundacji WWF Polska mailowe podziękowanie.