Zacznie się od kiosku, skończy na kawalerce? Radna alarmuje

– Tego jeszcze nie grali! Patokioski z tablicami rejestracyjnymi – poinformowała radna z Prądnika Białego, Aleksandra Piotrowska. Chodzi o obiekt kontenerowy, który stanął przy ul. Pachońskiego. Najprawdopodobniej nielegalnie.

W sąsiedztwie znanego białoprądnickiego pawilonu handlowego stanęła budka gastronomiczna, którą zainteresowała się radna Piotrowska. 

Jak się okazało, właściciel postawił ją w miejscu, gdzie żaden obiekt zgodnie z prawem nie powinien się znaleźć, ponieważ tak wynika z planu miejscowego. 

Radna zwróciła się do miasta, sugerując, że urząd wydał zgodę na postawienie budki. Kontrola Powiatowego Inspektora Nadzoru Budownictwa (PINB) pod koniec listopada zeszłego roku ujawniła, że są to dwie przyczepy z zamaskowanymi kołami. Okazało się nawet, że posiadają tablice rejestracyjne.

Kiosk przy ul. Pachońskiego
Kiosk przy ul. Pachońskiego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

To pionierskie rozwiązanie niesie za sobą szereg możliwości. Skoro dwie przyczepy mogą stać się kioskiem o powierzchni około 30 mkw. (co już daje możliwość zrobienia tam kawalerki) czym może się stać sześć takich przyczep? Apartamentem? Tak tylko pytamy. Dla koleżanki
Wpis radnej Aleksandry Piotrowskiej na X

Urząd o niczym nie wiedział?

Magistrat jest na razie oszczędny w komentarzu. Katarzyna Misiewicz z biura prasowego poinformowała nas, że PINB prowadzi postępowania administracyjne. Chodzi o samowolę budowlaną.

Jak dodaje, obiekt kontenerowy o funkcji handlowo-gastronomicznej stanął tam „bez uprzedniej zgody organu architektoniczno-budowlanego”.

– Obiekt ten położony jest na terenie oznaczonym częściowo jako teren zabudowy usługowej, a częściowo na obszarze terenów ulic lokalnych, dodatkowo z naruszeniem nieprzekraczalnej linii zabudowy – dodaje urzędniczka. 

Miasto poinformowało, że obecnie w tej sprawie jest prowadzone postępowanie zażaleniowe, które rozpoznaje Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego.