Zakazy dla wszystkich kopcących czy tylko autobusów i ciężarówek?

Wśród pomysłów województwa na radykalną walkę ze smogiem jest ograniczenie ruchu pojazdów emitujących najwięcej zanieczyszczeń. Dyskusja toczy się m.in. wokół tego, czy ograniczenia powinny dotknąć samochodów osobowych, czy tylko autobusów, ciężarówek i busów.

W środę odbyło się kolejne ze spotkań konsultacyjnych organizowanych przez urząd marszałkowski. Wicemarszałek województwa Tomasz Urynowicz podkreślał, że na tym etapie konsultowane są wstępne pomysły, które dopiero zostaną wpisane do właściwego Programu Ochrony Powietrza i poddane właściwym konsultacjom. Potrwają one mniej więcej do kwietnia, tak by pod koniec czerwca możliwe było już przyjęcie dokumentu. Wiele będzie tu zależało od decyzji radnych sejmiku wojewódzkiego, gdzie można spodziewać się burzliwej dyskusji.

– Traktujemy ten dokument bardzo poważnie – podkreślał wicemarszałek województwa Tomasz Urynowicz. – Chcemy, żeby ten program był naprawdę programem zmian. A żeby te zmiany mogły nastąpić, musi być radykalny. Zależy nam na tym, żeby doprowadził do szybkiej poprawy jakości powietrza w Małopolsce – mówił.

Co w Krakowie?

Głównym tematem środowego spotkania miały być zmiany planowane w Krakowie. A najważniejszą z nich jest ograniczenie ruchu samochodów niespełniających norm emisji zanieczyszczeń.

Rozważanych jest kilka wariantów. Strefa ograniczonej emisji komunikacyjnej miałaby dotyczyć albo tylko samochodów dostawczych, ciężarowych i autobusów niespełniających norm Euro6 dla silników diesla i Euro4 dla silników benzynowych, albo również z uwzględnieniem samochodów osobowych. Mogłaby się opierać na III lub IV obwodnicy miasta.

Jako jeden z tych wariantów brana pod uwagę jest też strefa czystego transportu – bardziej radykalna, ale obowiązująca tylko w centrum Krakowa – na obszarze sektorów A1, A2, A3 i A4 na obszarze płatnego parkowania, czyli w obrębie Alej Trzech Wieszczów, ul. Dietla i torów kolejowych.

Oprócz stref

Osobna propozycja to działania interwencyjne w dni z wysokim poziomem zanieczyszczeń. W przypadku przekroczenia poziomu informowania w obręb III obwodnicy nie mogłyby wjeżdżać ciężarówki.

Zadaniem miasta byłoby też m.in. wdrożenie do końca 2021 roku systemu monitorowania emisji z transportu. System miałby wykorzystywać m.in. pomiary natężenia ruchu i prędkości odcinkowych pojazdów, informacje o liczbie pasażerów na poszczególnych ciągach i być powiązany z systemem sterowania ruchem.

Krakowa dotyczyłyby też inne zapisy dotyczące innych małopolskich gmin. Np. takie, by od 2021 roku wszystkie nowe i modernizowane budynki publiczne były wyposażane w odnawialne źródła energii. Miasto musiałoby też do końca tego roku zinwentaryzować wszystkie źródła ciepła i instalacje OZE, aby móc później co kwartał aktualizować tę bazę i na bieżąco śledzić postępy. Założenie jest też takie, by wspierać finansowo wykonywanie audytów energetycznych oraz inwestycje związane z termomodernizacją wśród mieszkańców zagrożonych tzw. ubóstwem energetycznym.

Nie zaczynajcie od zakazów

Na konsultacjach pojawili się mieszkańcy sprzeciwiający się propozycjom ograniczania ruchu samochodów w centrum, czy to autorstwa urzędu marszałkowskiego, czy krakowskiego Zarządu Transportu Publicznego.

Zwracali uwagę m.in. na to, że proponowane strefy ograniczonej emisji, choć warte rozważenia, nie są jak dotąd przewidziane w polskim prawie. Z kolei strefa czystego transportu, obowiązująca do niedawna na Kazimierzu, nie zdała egzaminu. – My już przerabialiśmy na Kazimierzu strefę czystego transportu, która była totalną porażką. Teraz jest nowy twór – mówił Piotr Kubiczek. – Tworzymy chore prawo – stwierdził.

Marcin Jaśko dopytywał z kolei, czy urząd marszałkowski zamierza wpłynąć na wysoką zabudowę na obrzeżach Krakowa. Wypomniał też marszałkom, że jeżdżą regularnie służbowymi samochodami, a powinni walkę ze smogiem rozpocząć od siebie.

Wystarczą autobusy i ciężarówki?

– Kraków ma to szczęście, że ma zrobione badania i wyniki są jednoznaczne. Komunikacja autobusowa prywatna oraz autokary turystyczne generują bardzo duży odsetek smogu komunikacyjnego – mówił Maciej Socha ze Stowarzyszenia Ekologicznego Transportu Autokarowego.

W jego ocenie działania województwa powinny iść właśnie w tym kierunku, by skupić się na pojazdach ciężkich. – W Edynburgu wyeliminowali 5 procent najbardziej kopcących pojazdów i pozbyli się 50 procent emisji komunikacyjnej – argumentował. – Na to na razie prawo nie pozwala, ale proces legislacyjny się toczy – stwierdził.

Stowarzyszenie proponuje m.in. dopisanie kryterium ekologicznego przy przetargach na przewóz osób, np. dowóz dzieci do szkół.

Jakie paliwa, jakie piece?

Więcej emocji niż ograniczenia w ruchu w Krakowie wzbudzały propozycje dotyczące całej Małopolski. Samorząd województwa chce, by we wszystkich gminach regionu wprowadzone zostały zdecydowane działania zmniejszające niską emisję. Pierwszym krokiem powinna być realizacja już obowiązujących rozwiązań, czyli likwidacja wszystkich pieców pozaklasowych do końca 2022 roku i kotłów najniższych klas do końca roku 2026, ale propozycje idą o wiele dalej.

Jedną z propozycji województwa jest całkowity zakaz spalania węgla w kotłach instalowanych od roku 2021. Dodatkowo od 1 stycznia 2021 r. nie byłoby można wymienić tzw. kotłów pozaklasowych oraz 3. i 4. klasy na węglowe. Spalanie biomasy byłoby możliwe tylko pod warunkiem spełnienia konkretnych standardów emisji pyłu – nie może ona przekraczać 20 mg/m3. Brany jest pod uwagę także całkowity zakaz spalania węgla i biomasy w miejscowościach uzdrowiskowych Małopolski. Dodatkowo stosowane urządzenia grzewcze powinny posiadać mechanizmy pozwalające na utrzymanie emisji pyłu na poziomie 20 mg/m3 w całym okresie eksploatacji.

Mieszkańcy bronili m.in. kotłów na biomasę, a krytykowali promowanie samochodów elektrycznych i gazu ziemnego. – Może i jest lepiej. Ale kosztem tego, że jest katastrofa humanitarna. Jak za okupacji, ludzie wyskakują oknem, kiedy przychodzi kontrola – mówił jeden z uczestników, odpierając argument, że działania podjęte w Krakowie poskutkowały obniżeniem poziomu zanieczyszczeń.

Ten etap konsultacji potrwa do 24 stycznia. Uwagi można przesyłać pod adres powietrze[at]umwm.malopolska.pl.