Zamieszanie z mobilnymi płatnościami za parkowanie. Którymi aplikacjami zapłacimy?

Nie ma już ryzyka, że krakowianie nie będą mogli zapłacić za parkowanie z pomocą najbardziej popularnych aplikacji. SkyCash i moBILET wracają do gry.

Spółka Miejska Infrastruktura odpowiedzialna (jeszcze) za zarządzanie obszarem płatnego parkowania, do 9 grudnia czekała na zgłoszenia firm, które w kolejnym roku chciały obsługiwać płatności mobilne za parkowanie.

Najwięksi odpadli

Wynik postępowania przyniósł duże zaskoczenie: warunki spełniły operatorzy aplikacji mPay, Pango i ePark. Odpadło natomiast dwóch największych graczy: operatorzy aplikacji SkyCash i moBiLET. Pierwszy złożył ofertę po terminie, a drugi zaproponował za wysoką cenę.

Tymczasem, jak podaje portal cashless.pl, pierwszy z nich zanotował w ubiegłym kwartale sprzedaż na poziomie 2,1 mln zł, a drugi – 0,4 mln zł, co daje razem ponad 98 procent wartości opłat wnoszonych smartfonami za parkowanie w centrum Krakowa. Pozostałe aplikacje miały marginalny udział.

Drugie podejście

W tej sytuacji spółka rozpisała postępowanie ponownie. Jak tłumaczy Andrzej Wałkowicz, prezes spółki Miejska Infrastruktura, to nie standardowy przetarg, a otwarta formuła, w której dopuszczony może zostać każdy, kto spełni określone wymogi.

W tym roku ten wymóg stawiany operatorom to maksymalne wynagrodzenie w wysokości 0,6 procenta ceny parkowania. To znacząco mniejszy odsetek niż w ubiegłym roku, ale ma to swoją przyczynę: niedawny wzrost stawek w strefie. – Wyszliśmy z założenia, że nie możemy pozostać na dotychczasowym poziomie. Szacujemy, że firmy uzyskają podobny dochód, bo liczony od wyższych cen – wyjaśnia.

Pięć do wyboru

Dziś wszystko jest już jasne. W drugim postępowaniu SkyCash i moBILET spełniły warunki, co oznacza, że w kolejnym roku w dalszym ciągu będzie można z nich korzystać. Do wyboru będzie pięć aplikacji.

Prezes Wałkowicz deklaruje, że gdyby pojawiła się później jakakolwiek nowa firma, która chciałaby wejść na rynek, będzie miała taką możliwość. – Chcemy, żeby rynek był otwarty i żeby mieszkańcy mieli jak najpełniejszą usługę – stwierdza.