Zapłacimy więcej za wodę i ścieki
Od przyszłego roku wzrosną ceny opłat za wodę oraz ścieki. Propozycję prezydenta Jacka Majchrowskiego zaakceptowali radni Krakowa podczas komisji infrastruktury. Nawet jeśli samorządowcy byliby przeciwko nowym stawkom, to cennik wszedłby w życie – bo tak przewiduje polski ustawodawca. Woda zdrożeje dla jednej osoby o średnio dwa złote w miesiącu.
Od początku stycznia 2014 roku Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Krakowie zmieni wysokość stawek za dostarczanie wody oraz odbiór ścieków. – Dbając o rozwój sieci wodociągowej i kanalizacyjnej jesteśmy zmuszeni podnieść ceny – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Ryszard Langer, prezes zarządu Krakowskich Wodociągów.
Podwyżka o cenę butelki wody mineralnej
Piotr Ziętara, dyrektor zarządzający MPWiK informuje, że podwyżki nie będą drastyczne. – Różnica w cenie dla jednej osoby będzie wynosić tyle, ile zakup butelki wody mineralnej, czyli około 1,97 zł – informuje Ziętara. – Trzy osobowa rodzina zapłaci o sześć złotych więcej za wodę oraz odbiór ścieków – dodaje.
Przedstawiciel Krakowskich Wodociągów zaznacza, że średnie wydatki gospodarstwa domowego w zakresie dostawy wody są na jednym z najniższych poziomów w Polsce. W porównaniu z Katowicami, krakowska rodzina płaci co miesiąc 109 zł. Natomiast w stolicy województwa śląskiego jest to kwota wyższa o 58 złotych.
Wydatki na inwestycje powodują wyższe ceny
Ryszard Langer, prezes MPWiK tłumaczy, że nowe stawki to efekt prowadzonych przez spółkę inwestycji. – W przeciągu dziesięciu lat zrobiliśmy 1/4 całej długości sieci miasta. Proszę pamiętać, że wodociągi w Krakowie istnieją już ponad 110 lat – mówi Langer. – Myślę, że powinniśmy dążyć do doskonałej jakości produktu i braku awaryjności, dlatego chcemy inwestować – dodaje.
Szef miejskiej firmy zaznacza, że sieć wodociągowa i kanalizacyjna musi się rozwijać, ponieważ w Krakowie jest coraz większe zapotrzebowanie na wodę. – Remontujemy kanalizację, tworzymy nowe wodociągi. Jednym z wyzwań pozostaje budowa zbiornika wyrównawczego dla wody pitnej na Krowodrzy Górce. Ze względu na rozrost tego osiedla musimy inwestować kolejne pieniądze. To są rzeczy absolutnie konieczne – twierdzi prezes Langer.